Debbie Macomber

Debbie Macomber

Biografia

Debbie Macomber urodziła się 22. października 1948 roku.Zaczęła pisać po urodzeniu czwórki dzieci, na pożyczonej maszynie. Czekała, aż wszyscy zasną i wymykała się do kuchni, która na kilka godzin pełniła rolę gabinetu. Zmagała się z dyslekcją, przez pięć lat jej maszynopisy odrzucano w każdym wydawnictwie, jednak Debbie nie opuścił hart ducha. Sukces przyszedł w 1982 roku, wraz z opublikowaniem pierwszej książki. Pisząc, korzysta z własnych doświadczeń, a także z doświadczeń krewnych i przyjaciół. Potrafi przeniknąć w głąb kobiecej duszy, mistrzowsko oddać emocje i charaktery swych bohaterek, a przy tym ma wspaniałe poczucie humoru. Akcje powieści umieszcza często w małych miastach, koncentruje się na aspekcie obyczajowym. Na ogół wstaje jeszcze przed wschodem słońca. Pisze dziennik, czyta, potem przez pół godziny pływa i siada do pracy. Uwielbia robić na drutach i jest w tym prawdziwą mistrzynią. Bardzo lubi dostawać listy od czytelników. Łączny nakład jej książek na całym świecie to ponad sto milionów egzemplarzy. Jej powieści często goszczą na listach bestsellerów, jest laureatką Quill Award for Romance. Wraz z mężem Waynem mieszka w stanie Waszyngton, a zimą na Florydzie. Ma czworo dzieci i ośmioro wnucząt.

Serie w których ukazały się książki:
Satine , Romans , Powieść Obyczajowa

Najnowsze książki autora

Zobacz wszystkie

Fani tego autora (90)

Zobacz więcej

Opinie czytelników

  1. elima elima napisała:

    Tu też dam znak-sygnał, że szykowana jest ekranizacja książki "Niespodzianki" Debbie Macomber :)
    W obsadzie wystąpią:
    Faith Ford jako Emily
    Gill Bellows jako Ray
    Gabrielle Miller jako Faith
    Tom Cavanagh jako Charles

  2. lipka40 lipka40 napisała:

    Chciałabym polecić książkę Debbie Macomber, niestety nie ma jej w serwisie, więc wspomnę o niej pod autorką:)

    ."Ogród Suzanny". Jest to opowieść o dojrzałej kobiecie, która mimo szczęśliwego i uporządkowanego życia wraca do przeszłości i niespełnionej młodzieńczej miłości.Wyidealizowany obraz dawnego chłopaka znika w zderzeniu z rzeczywistością. Bohaterka znudzona stabilnością i nudą 20-letniego małżeństwa ,odkrywa na nowo miłość do męża , docenia stabilizację oraz to,że może w każdym momencie swego życia polegać na mężu.
    Książka raczej jest przeznaczona dla kobiet dojrzałych znudzonych monotonią życia i mających wrażenie,że w ich życiu nie może zdarzyć się już nic ciekawego, a stary mąż nie dostrzega w nich walorów kobiecych.

  3. agnesto agnesto napisała:

    chciałabym coś jej przeczytać

  4. maddalena maddalena napisała:

    Moją ulubioną D.M także jest "Zapominalska panna młoda"... po prostu cudo!
    Nic dodać nic ująć!

    Odpowiedź na:

    kasiek kasiek napisała:

    Debbie Macomber wielką pisarką jest :P. A czemu wielką pisarką jest? Bo ja ją lubię :), a ja lubię tylko Wielkich Pisarzy. A tak poważnie to lubię ją za to, że pisze lekko i przyjemnie a książki czyta się szybko. Bohaterowie to normalni ludzie, a nie jakieś nie wiadomo co i skąd. Poruszane przez nią problemy także są takie w miarę zwyczajne i mogą dotknąć każdego, a przedstawione są w sposób wiarygodny. Sięgając po jej książkę, mam gwarancję, że się nie zawiodę, i że jeżeli nawet książka nie będzie napisane na pięć gwiazdek to z czyatym sumieniem będę mogła dać jej co najmniej cztery gwiazdki.
    A moje ulubione książki Macomber to: "Zapominalska panna młoda", cykl "Pora na romans", i mogłabym tak bardzo długo wymieniać.

  5. sabinka sabinka napisała:

    Po udanej lekturze, stwierdzam, że od dziś z przyjemnością i to ogromną będę sięgała po wszystkie powieści!!!! napisane przez Debbie Macomber !!

  6. chania1951 chania1951 napisała:

    Uwielbiam Jej książki w których dzieci próbują wyswatać swoich samotnych rodziców a poza tym lubię wszystkie inne. Ma znakomite poczucie humoru, jej opowiadania emanują pozytywną energią dają nadzieję, że po "dniach pochmurnych" będą "dni słoneczne". Lubię wracać do nich co jakiś czas i czekam niecierpliwie na nowe.

  7. elima elima napisała:

    Właśnie się oświeciłam :) i wyszukałam, że Zatoka Cedrów to poważna saga. Znajdą się w planach wydawniczych?
    44 Cranberry Point
    50 Harbor Street
    6 Rainier Drive
    74 Seaside Avenue
    8 Sandpiper Way
    Cedar Cove Christmas

    Swoją drogą Pani Macomber sprytnie ponumerowała swoje książki - nawet jak ktoś nie wie, która jest następna - wystarczy spojrzeć na tytuły :))
    Przypomnę:
    16 Lighthouse Road
    204 Rosewood Lane
    311 Pelican Court

  8. landruska landruska napisała:

    nie wyobrażam sobie, żebym przynajmniej raz na trzy miesiące nie przeczytała czegoś pani Debbie. Jakoś tak pozytywnie mnie nastraja, udowadnia, że każda nawet najtrudniejsza sytuacja życiowa zmienia się gdy tylko o to powalczymy.

  9. karina karina napisała:

    Świetnie piszze z przyjemnością czyta się jej ksiązki.

  10. kania7811 kania7811 napisała:

    przyjemnie sie czyta ksiazki te autorki

  11. patrycja65 patrycja65 napisała:

    Uwielbiam jej książki.

  12. kasiaxxx kasiaxxx napisała:

    Uwielbiam ją
    A "Sklep przy Blossom Street" ma 2 część "Skrawki życia "
    Pozdrawiam fanów Macomber

  13. dorcom174 dorcom174 napisała:

    O dziwo jeszcze nie czytałam choć posiadam całą serię "synowie północy" ,zakupiłam na allegro bo spodobał mi się opis , muszę to nadrobić."Sklepik na Blossom Street" też posiadam, pożyczyłam koleżance,ona jest wniebowzięta po przeczytaniu, poprawię się.

    Odpowiedź na:

    asiunia31 asiunia31 napisała:

    Pójdę pobuszować w harlequiniarnie:) A czytałaś sagę "Synowie Północy"? Bo tez przyjemny sekstecik:) Lubię alaskańskie klimaty :)

  14. angel angel napisała:

    Muszę przyznać że wcześniej nie zwracałam uwagi na autorów, ale ta pisarka jest po prostu świetna i łatwo zapada w pamięć. Jej książki które czytałam emanują ciepłem i poczuciem humoru. Problemy nie są wzięte z tzw. sufitu, to przyziemne, ludzkie sprawy, kłopoty które każda z nas mogłaby mieć. Polecam książki tej pisaki z czystym sumieniem bo można się przy nich naprawdę odprężyć. ;)

  15. ira ira napisała:

    Jedna z moich ulubionych autorek, czytałam wszytsko co tylko się ukazało, a moja ulubiona to "Sklep na Blossom Street".

  16. elima elima napisała:

    A "Zapominalska panna młoda", "wszystkie moje randki". Chodzi mi także o wątek główny, a nie poboczny, gdyż mnóstwo jest takich opowiadań, gdzie bohaterki miały problemy (okropne dzieciństwo, pierwsze małżeństwo, itp.)

    Odpowiedź na:

    mewa mewa napisała:

    ale wszystkie (no z tych co przeczytałąm ;) ) książek Macomber są takie, nie tylko "cedry", za co ja osobiście bardzo je lubię...nigdzie w jej książkach nie znalazłam jedynie czystego romansu, każdy bohater ma bardzo ludzkie problemy, związane a to z rodziną, zdrowiem czy czym tam jeszcze...opisuje je w sposób bardzo prosty, przez co niezwykle poruszający. Czytając, zawsze czuję, że może dotyczyć to mnie lub kogoś znajomego- i chyba za to najbardziej lubię książki D.M - że można utożsamiać się z bohaterem, a i jeszcze za to, że pełne są ciepła, wiery w ludzi i ich dobro, i za dobre rozwiązania :)

  17. mewa mewa napisała:

    ale wszystkie (no z tych co przeczytałąm ;) ) książek Macomber są takie, nie tylko "cedry", za co ja osobiście bardzo je lubię...nigdzie w jej książkach nie znalazłam jedynie czystego romansu, każdy bohater ma bardzo ludzkie problemy, związane a to z rodziną, zdrowiem czy czym tam jeszcze...opisuje je w sposób bardzo prosty, przez co niezwykle poruszający. Czytając, zawsze czuję, że może dotyczyć to mnie lub kogoś znajomego- i chyba za to najbardziej lubię książki D.M - że można utożsamiać się z bohaterem, a i jeszcze za to, że pełne są ciepła, wiery w ludzi i ich dobro, i za dobre rozwiązania :)

    Odpowiedź na:

    elima elima napisała:

    Chciałabym też zauważyć, że w swojej serii "Zatoka Cedrów" Debbie chce ukazać miłość z tej innej strony. Dojrzałej... Nie znajdziemy tu czułych opowiastek. Każda powieść opatrzona jest bólem, rozpaczą i, w pewnym stopniu, rozdarciem (a przynajmniej w zamyśle tak miało być). Historia małżeństwa, które traci dziecko i jest na dobrej drodze do upadku, rozstanie po wieloletnim pożyciu i rozpoczynanie życia od nowa, czy wreszcie rozwód jako łatwiejszy sposób na wyjaśnienie swoich błędów. Macomber podejmuje ciężkie tematy, jak wiemy z różnym skutkiem, ale stara się pokazać, że każdy moment naszego życia jest dobry na miłość lub jej poszukiwanie, radość i walkę o jedność. Pozwala wierzyć, że każdy ma prawo do szczęścia. Nie jesteśmy sami na świecie i są ludzie, którym możemy zaufać. Nazwałabym ją dojrzałą serią...

  18. johannalind johannalind napisała:

    Dołączę się do tych peanów na cześć pisarki i napiszę, że ją uuuuuuwielbiam. To jedna z moich ulubionych pisarek powieści obyczajowych i romansów- przy niej zawsze najlepiej się odprężam, najwięcej śmieję i przy wielu powieściach mohę również pozwolić sobie na chwile refleksji :)

  19. elima elima napisała:

    Chciałabym też zauważyć, że w swojej serii "Zatoka Cedrów" Debbie chce ukazać miłość z tej innej strony. Dojrzałej... Nie znajdziemy tu czułych opowiastek. Każda powieść opatrzona jest bólem, rozpaczą i, w pewnym stopniu, rozdarciem (a przynajmniej w zamyśle tak miało być). Historia małżeństwa, które traci dziecko i jest na dobrej drodze do upadku, rozstanie po wieloletnim pożyciu i rozpoczynanie życia od nowa, czy wreszcie rozwód jako łatwiejszy sposób na wyjaśnienie swoich błędów. Macomber podejmuje ciężkie tematy, jak wiemy z różnym skutkiem, ale stara się pokazać, że każdy moment naszego życia jest dobry na miłość lub jej poszukiwanie, radość i walkę o jedność. Pozwala wierzyć, że każdy ma prawo do szczęścia. Nie jesteśmy sami na świecie i są ludzie, którym możemy zaufać. Nazwałabym ją dojrzałą serią...

  20. kasiek kasiek napisała:

    Jak już jesteśmy przy Norze n aogół jej krókie formy to toatalna pomyłka, jakby nie ona pisała..Debbie zdecydowanie lepiej sprawdza się w krótkich za to. Ale i wtych długich nie jest taka ostateczna. Krótkie super, długi na ogół dobre bądź średnie.

  21. elima elima napisała:

    Myślę, że problem "płodnych" pisarek jest taki sam. Mają zakontraktowane ileś tam powieści np w ciągu roku i muszą się z tego wywiązać. Tym oto sposobem rozbudowany w zamyśle wątek staje się tzw. "lipą", ponieważ książka musi mieć 300 stron i ani jednej więcej. Więc, gdyby Debbie chciała doprowadzić wątek do końca musiałaby napisać drugą książkę... Takie jest moje odczucie. Tak samo jest z Norą - tylko w jej przypadku dłuższe formy mają dla mnie większą wartość niż te krótkie. Może tylko napomknę o "Nora Roberts miniseria", która praktycznie w ogóle nie zrobiła na mnie wrażenia.

  22. kasiek kasiek napisała:

    Mam tak samo :)

    Odpowiedź na:

    asiunia31 asiunia31 napisała:

    Ja juz kiedyś chyba wspominałam, że bardziej mi 'leżą' krótsze formy Macomber. W dłuższych nieco się zapętla, moim zdaniem i czasami bredzi od rzeczy. Ale te 160-stronicowe opowiadania są naprawdę wyśmienite.

  23. asiunia31 asiunia31 napisała:

    Ja juz kiedyś chyba wspominałam, że bardziej mi 'leżą' krótsze formy Macomber. W dłuższych nieco się zapętla, moim zdaniem i czasami bredzi od rzeczy. Ale te 160-stronicowe opowiadania są naprawdę wyśmienite.

  24. kasiek kasiek napisała:

    "Zapominalska panna młoda" jest super :P. W ogóle te króciutkie formy Macomber są świetne, to takie perełki wśród romansów.

  25. lilia lilia napisała:

    Z tego co pamiętam, mam na półce "Zapominalską pannę młodą" i zdaje się podobała mi się. Ot, takie lekkie i przyjemne.
    Kilka dni temu przeczytałam "Dom nad zatoką". Mam mieszane uczucia. Ogólnie podobało mi się, tylko to nagromadzenie kilku wątków w jednej książce, prowadzenie ich równolegle... Przez to straciły one na wyrazistości. Niby głównym wątkiem, jeżeli sądzić po blurbie, powinna być historia Iana i Cecylii (aż się prosi o wspomnienie o Janie i Cecylii z książki Orzeszkowej), ale jakoś zginęli mi w tle. Skończyło się przewidywanie i tak nagle. Przecież ona miała tyle pretensji, była zdecydowana na zakończenie tego związku, tak rozgoryczona... i happy end. Zabrakło mi kilku rozdziałów.
    Ogólnie czytało się bardzo dobrze. Generalnie nie lubię książek o miłości dojrzałych osób, ale w wykonaniu Debbie przełykam to z łatwością. Jej postacie są tak zwyczajne, "sąsiedzkie". Miła odskocznia od sensacji, thrillerów, bajkowych księstw.

  26. elima elima napisała:

    Ja najbardziej żałuję, że ze mnie 100% wzrokowiec. Muszę zobaczyć żeby wiedzieć, że czytałam :) Ciężko mi przytaczać i rzucać tytułami :) Ale jakbym widziała okładki, to byłoby łatwiej...

  27. kasiek kasiek napisała:

    Sporo nas, sporo...Jeszcze sobie małego palucha u nóżki mej kształtnej daję uciąć, że i pinks ma wsio przeczytane... a przynajmniej te starsze.

    Odpowiedź na:

    asiunia31 asiunia31 napisała:

    Mogę Ci mówić 'siostro'?:) Bo myślałam, żem jedna jedyna w całym kosmosie;)

  28. asiunia31 asiunia31 napisała:

    Mogę Ci mówić 'siostro'?:) Bo myślałam, żem jedna jedyna w całym kosmosie;)

    Odpowiedź na:

    kasiek kasiek napisała:

    Ja mam calą Macomber przeczytaną :P Kogo Ty pytasz. Jam żem uzalezniona od romansów, a że czytam z predkością karabinu maszynowego...

  29. caroline-dexter caroline-dexter napisała:

    ogólnie sądzę, że Debbie Macomber pisze swoim własnym stylem i jej to nawet nieźle wychodzi. Lubię jej niektóre ksiązki ponieważ czyta się je lekko i szybko, a czasem można nawet się pośmiać. jestem jej fanką, ale nie powiem, że jest moją najbardziej ulubioną pisarką, ponieważ mam ich wiele. Mimo to bardzo ją lubię i podziwiam, że może tyle uczuć i innych emocjonujących rzeczy, które sama wymyśla przeniesc na papier. Moimi ulubionymi książkami tej pisarki są: ,,Zapominalska panna młoda" - uśmiałam się tak że mnie do dziś brzuch boli, ,,Najpierw ślub", ,,Wszystkie moje randki" i ,,Willa wsród róż" i wiele innych, o których długo by pisać, ale o to właśnie chodzi no nie? xD

  30. kasiek kasiek napisała:

    Ja mam calą Macomber przeczytaną :P Kogo Ty pytasz. Jam żem uzalezniona od romansów, a że czytam z predkością karabinu maszynowego...

    Odpowiedź na:

    asiunia31 asiunia31 napisała:

    Pójdę pobuszować w harlequiniarnie:) A czytałaś sagę "Synowie Północy"? Bo tez przyjemny sekstecik:) Lubię alaskańskie klimaty :)

  31. asiunia31 asiunia31 napisała:

    Pójdę pobuszować w harlequiniarnie:) A czytałaś sagę "Synowie Północy"? Bo tez przyjemny sekstecik:) Lubię alaskańskie klimaty :)

    Odpowiedź na:

    kasiek kasiek napisała:

    A wiesz, że ja ostatnio przypomnaiał sobie tę książkę. Taka slodziutka historyjka i napisana z humorem. Tak sobie myśle, że ja za ten właśnie humor ją tak lubię. Bo on jest taki niewymuszony i delikatny.

  32. caroline-dexter caroline-dexter napisała:

    ogólnie sądzę, że Debbie Macomber pisze swoim włas

  33. caroline-dexter caroline-dexter napisała:

    ogólnie sąd

  34. kasiek kasiek napisała:

    A wiesz, że ja ostatnio przypomnaiał sobie tę książkę. Taka slodziutka historyjka i napisana z humorem. Tak sobie myśle, że ja za ten właśnie humor ją tak lubię. Bo on jest taki niewymuszony i delikatny.

    Odpowiedź na:

    asiunia31 asiunia31 napisała:

    A wiesz, że też nie mogę sobie przypomnieć fabuły "Żony z ogłoszenia"? Ni w ząb... Chyba czas na powtórkę. Pamietam jeszcze "Mojego bohatera" z serii Romance - też bardzo sympatyczne czytadło.

  35. caroline-dexter caroline-dexter napisała:

    Ogólnie sądze, że Debbie Macomber pisze w b

  36. asiunia31 asiunia31 napisała:

    A wiesz, że też nie mogę sobie przypomnieć fabuły "Żony z ogłoszenia"? Ni w ząb... Chyba czas na powtórkę. Pamietam jeszcze "Mojego bohatera" z serii Romance - też bardzo sympatyczne czytadło.

  37. megan megan napisała:

    Bardzo lubie Debbie Macober jako pisarkę . Jej książki napisane są w taki sposób , że nie mozna się przy nich nudzić , a na kolejne zwroty akcji czeka się niecierpliwie. Zgadzam się z asiunia , że Dom nad zatoką nie wyszedł jej najlepiej , ale inne miło wspominam . w głównej mierze za ciekawe historie , bohaterów , którzy nie są urwani ni z gruszki czy z pietruszki ,ale widać , że starannie przemyślani przez autorkę . Książki pisane sa z humorem , a więc wszystko co lubię czytać i na co moim zdaniem warto wydać pieniądze kupując dany tytuł . Najlepiej wspominam "Kto sie lubi ten się czubi" , chociaż nowa "Willa wśród cierni" też zasługuje na moje uznanie.

  38. kasiek kasiek napisała:

    A ja lubię jeszcze "Żonę z ogłoszenia" tylko nie pamiętam już dalczego, ale wiem że mam bardzo pozytywne skojarzenia. Nic to. Przeczytam raz jeszcze.

    Odpowiedź na:

    asiunia31 asiunia31 napisała:

    Zapomniałabym napisać o jednym z pierwszych tytułów tej autorki, który się ukazał w 1991 roku, w serii Romance, a mianowicei "Najpierw ślub". Drugoplanowy bohater - dziadek, bardzo podobny jest do Daniela MacGregora Nory Roberts. Taki sam czupurny, chcący ustawiać życie swoich najbliższych maruda. Ale bardzo sympatyczna maruda. Okładka, jak pamietam, była może nieszczególna, bo bohaterka wyglądała jak wampir, ale treść...;)

  39. elima elima napisała:

    Debbie ach Debbie! Tyś moją... którąś w kolejności uwielbioną. Twoje powieści przyprawiają mnie o zgrzyty serca i porywy również. Tyś wielką zwolenniczką miłości i szerzysz ją wśród ludu - spragnionych miłości kobiet, usychających z tęsknoty za drżeniem serca i motylkami w brzuchu. Ty o wielka potrafisz pisać piękne sagi (trylogie i inne takie). Pozwalasz nam obcować z ulubionymi postaciami czy nawet krainami przez tysiące kartek powieści. Czytając Twoje dzieła na naszej twarzy gości uśmiech, odmalowuje się zaskoczenie czy rozpływamy się w zachwycie. Wyrażę wolę ludu: "Pisz jeszcze jeszcze! Pisz więcej więcej! Utul nasze spragnione miłości serca!".

  40. kasiek kasiek napisała:

    Co by tu jeszcze dodać o tej autorce? A już wiem. Jest to jedna z nielicznych autorek romansów, które są w stanie przyczytać moje znajome, które na ogół jak ognia unikają tego typu literatury. Macomber pisze świetne powieści obyczajowe. Przykładem na to może być cykl "Blossom Street", w skład którego wchodzą:"Sklep na Blossom Street" i"Skrawki życia". Jak już pisałam, moje znajome piały z zachwytu nad tymi książkami, przytomnie milczałam i nie uświadamiałam ich, że zachwycają sie autorką romansową. Teraz mam w planach pożyczenie im nowego cyklu, który ukazuje się nakłądem Miry. Jako że przeczytałam, spodobało mi się, myślę że może i one docenią te historię, choć zawartośc roamnsu w romansie znaczna.

  41. asiunia31 asiunia31 napisała:

    Zapomniałabym napisać o jednym z pierwszych tytułów tej autorki, który się ukazał w 1991 roku, w serii Romance, a mianowicei "Najpierw ślub". Drugoplanowy bohater - dziadek, bardzo podobny jest do Daniela MacGregora Nory Roberts. Taki sam czupurny, chcący ustawiać życie swoich najbliższych maruda. Ale bardzo sympatyczna maruda. Okładka, jak pamietam, była może nieszczególna, bo bohaterka wyglądała jak wampir, ale treść...;)

  42. ashaa ashaa napisała:

    Debbie Macomber to autorka w która w niezwykły sposób potrafi przenieść nas w niezwykły świat swoich opowiadań. Z książkami jej autorstwa spotkałam się w serii harlequina. Kiszkami które najbardziej zapadły mi w sercu jest saga o „Synach Północy”. Debbie przenosi nas w niej w cudowny świat oraz przyrodę Alaski. Jest to cykl opowiadań o odważnych, przystojnych i czasem nieco nieokrzesanych mężczyznach (która z nas takich nie lubi lub o takich nie marzy ? ) oraz o pełnych odwagi, temperamentu oraz hartu ducha kobietach które stanęły na ich drodze. Dzięki swojej odwadze i uporowi potrafią one przekonać tych twardych mężczyzn że nie ma nic ważniejszego od miłości. Jeśli ktoś nie czytał tej serii gorąco ją polecam.

  43. asiunia31 asiunia31 napisała:

    Debbie Macomber może nie jest wielka pisarką, ale jest porządnym rzemieślnikiem, co w zalewie pseudoczeladników jest bardzo ozywcze. Oczywiście, nie uniknęła ona, mym skromnym zdaniem, powieści, które można z powodzeniem nazwać 'pomyłkami' ( vide nieszczęsny "Dom nad zatoką" ), jednakże, większość jej książek zdecydowanie wysoko oceniam. Pisze sprawnie, postaci są klarowne i z charakterem. Moje ulubione tytuły to: "Kto się czubi, ten się lubi", "Trzeba przetrwać tę miłość", "Kto wymyslił rozwody" oraz "Pora na romans". Łatwe, lekkie, przyjemne i pozostawiające uczucie zadowolenia - oto tajemnica książek Macomber.

  44. kasiek kasiek napisała:

    Kiedyś dawno temu na zupelnie innym forum pokusiłam się nawet o recenzję jednej z jej książek. Takiego króciutkiego harlequina, który ujął mnie swoim urokiem i humorem, bo czytając tamtą historie co i rusz wybuchałam śmiechem. Tą książką była "Zapominalska panna młoda", taka najzwyklejsza historia. Niby wszystko jest zgodne ze schematem, bez większych trudności możemy przewidzieć jak potoczą się losy bohaterów, a jednak czyta się go z prawdziwą przyjemnością. Jest to zasługą przede wszystkim autorki, która zamiast zdecydować się na ckliwą opowiastkę o nieszczęśliwej cud-dziewczynie dręczonej przez cały świat, postawiła na humor. Straszlnie lubię tę książkę. Zresztą inne książki Macomber także, i te nowo wydane, jak chociażby "Willę wśród róż"-pięć gwaizdek, i liczę, że w palnie wydawniczym Miry i Harlequina nie zabraknie kolejnych książek tej autorki.

  45. kasiek kasiek napisała:

    Debbie Macomber wielką pisarką jest :P. A czemu wielką pisarką jest? Bo ja ją lubię :), a ja lubię tylko Wielkich Pisarzy. A tak poważnie to lubię ją za to, że pisze lekko i przyjemnie a książki czyta się szybko. Bohaterowie to normalni ludzie, a nie jakieś nie wiadomo co i skąd. Poruszane przez nią problemy także są takie w miarę zwyczajne i mogą dotknąć każdego, a przedstawione są w sposób wiarygodny. Sięgając po jej książkę, mam gwarancję, że się nie zawiodę, i że jeżeli nawet książka nie będzie napisane na pięć gwiazdek to z czyatym sumieniem będę mogła dać jej co najmniej cztery gwiazdki.
    A moje ulubione książki Macomber to: "Zapominalska panna młoda", cykl "Pora na romans", i mogłabym tak bardzo długo wymieniać.

  46. lynn lynn napisała:

    Jej powieści są bardzo subtelne i są o sytuacjach niekiedy codziennych, z których może powstać coś pięknego :)

  47. asiunia31 asiunia31 napisała:

    Przyjemne, chociaż mają w sobie coś, co mnie drażni. Ale zawsze kupuję. Bez wyjątku.

  48. mewa mewa napisała:

    Lubię książki Debbie Macomber za niezwykłość. Historie zwykłych ludzi, takich, którzy mogą mieszkać tuż za ścianą, opowiedziane pięknym, ciepłym językiem. To co wydaje się być zwyczajne, szare i nudne, nabiera blasku, staje się wyjątkowe. Historie, które pokazują, że życie nawet w trudnych momentach jest piękne, że warto otworzyć się na drugiego człowieka, że po prostu - warto żyć.

  49. jane jane napisała:

    Debbie Macomber ma u mnie plus za ciekawe i niesztampowe historie, które wciągają od pierwszej strony.

  50. lexa lexa napisała:

    Milusio się czyta

Zarejestruj się, aby dodać opinię

Rejestracja użytkownika

Zarejestruj się w naszym serwisie, by oceniać książki, dodawać opinie oraz spotkać osoby, które tak jak Ty lubią czytać książki.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz prezent w postaci eBooka „Raj na Ziemi”, Mary Alice Monroe

Zarejestruj się lub

Hity Miesiąca

  1. 1. Splątane serca Splątane serca

    Autor:
    Diana Palmer
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Wszystkie barwy Toskanii Wszystkie barwy Toskanii

    Autor:
    Julia James, India Grey, Diana Hamilton
    Seria:
    Opowieści z pasją
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Mistyfikacja Mistyfikacja

    Autor:
    Candace Camp
    Seria:
    Powieść Historyczna
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup

Top 10 Tygodnia

  1. 1. Na południu Francji Na południu Francji

    Autor:
    Amanda Browning
    Seria:
    Światowe Życie Extra
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. W atmosferze skandalu W atmosferze skandalu

    Autor:
    Carole Mortimer
    Seria:
    Romans Historyczny
    Ocena:
    5
    Cena:
    12.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Nieoczekiwana zmiana Nieoczekiwana zmiana

    Autor:
    Leanne Banks
    Seria:
    Gorący Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  4. 4. Dzieci milionera Dzieci milionera

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  5. 5. Florenckie marzenie Florenckie marzenie

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    4
    Cena:
    9.99 zł
    Dostępność książki:
    Wyprzedane
  1. W greckiej rodzinie, Miesiąc na Santorini
  2. Premiera w Wenecji
  3. Dylemat doktora Andersona
  4. Książę ciemności
  5. W blasku miłości

Nowość

Nowość

Bezpłatny Newsletter

Zapisz się. Poinformujemy Cię o promocjach i konkursach z nagrodami.