asiak85 asiak85

O mnie:
 
Miejsce zamieszkania:
mieszkam w wielkim mieście i mam dosyć tych blokowisk
Fanka serii:
 
Fanka autorów:
 

Opinie o książkach

  1. asiak85 asiak85 napisała:

    Taka sobie i to właściwie wszystko co można o tej książce napisać.
    Niezmiennie moją ulubioną w tej serii pozostanie Żona za milion dolarów. Tamci bohaterowie budzą największą moją sympatię.
    Ci są przeciętni, jak ta książka.

    Opinia na temat książki Papierowe małżeństwo

  2. asiak85 asiak85 napisała:

    Pamiętam z poprzednich części, że ta cała Celia mnie wkurzała. Do każdego chłopa się rwała. Ciekawe czy zmienię o niej zdanie.

    Opinia na temat książki Narzeczona na weekend

  3. asiak85 asiak85 napisała:

    Zachęcona przedostatnim opowiadaniem w serii postanowiłam przeczytać pozostałe części i muszę powiedzieć, że ta była słaba.
    Problemy wyolbrzymione, a cały ten "dramat" przesadzony.
    Dobrze, że tej książki nie przeczytałam jako pierwszej, bo po inne bym nie sięgnęła.
    I dlaczego w innych częściach brat nazywa się Brock, a tutaj Drew? Jest ich więcej niż jeden?

    Ciężko mi polecić komuś tą książkę, bo mi się nie podobała. Nijakość bije z każdej strony.

    Opinia na temat książki Miłosne pojednanie

  4. asiak85 asiak85 napisała:

    Był kiedyś taki film "List w butelce" i co czytam ten opis to mam wrażenie, że to trochę ściągnięta historia.

    Opinia na temat książki Rejs po jeziorze Michigan

  5. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka bardzo przyjemna.
    Bardzo mi się spodobała główna bohaterka. Fajna, inteligentna, zdolna dziewczyna z wielkim poczuciem humoru, ale w siebie nie wierząca.
    Bardzo mi była taka potrzebna, bo ostatnio wkoło tylko jęczące sieroty, zachowujące się jak bohaterki melodramatów mi się trafiały, co to wkoło przeżywały jak to bardzo chcą, ale nie mogą.
    Ona była odświeżająca.
    Facet też przyzwoity.

    Polecam! Tylko to chyba jest część jakiejś serii, bo na pewno jest kolejna część z Elle i Maddoxem. Być może jest też wcześniejsza z bratem Maddoxa, a może nawet jeszcze jakieś inne. Nie wiem.

    Opinia na temat książki Żona za milion dolarów

  6. asiak85 asiak85 napisała:

    Czytałam Szarmancki książę i Królewski sekret, ale nie wspominam ich dobrze. Były naprawdę nudne. Zupełnie o niczym. Dokładnie tak jak to ktoś nie ma zupełnie żadnego sensownego pomysłu a koniecznie chce coś napisać.
    Nie polecam.

    Opinia na temat książki Dawno, dawno temu

  7. asiak85 asiak85 napisała:

    Pozostałe dwie historie były dosyć męczące.
    Wkoło rojenia bohaterek jak to bardzo chcą, ale nie mogą i tak dalej.
    Przeczytać można, ale szału nie ma.

    Opinia na temat książki Niania potrzebna od zaraz

  8. asiak85 asiak85 napisała:

    Na razie przeczytałam tylko Tajemnicę niani i spodobała mi się. Tzn. Bohaterka pełna życia i troskliwa, wspaniale się zajmuje dziećmi, bohater choć naukowiec i roztargniony to nie jest żadną zniewieściałą pierdołą, a dzieci słodkie, aż by się samemu takie chciało mieć.
    Cała historia urocza i zabawna.
    Jest tylko jedno "ale", ta tytułowa tajemnica to śmiech na sali, a jej potencjalny wpływ na cokolwiek jest przetragizowany. Trochę to na koniec mnie rozczarowało.

    Mimo wszystko polecam i sama chyba aż sięgnę po kolejne historie, choć początkowo mnie nie zainteresowały i nie miałam tego w planach.

    Opinia na temat książki Niania potrzebna od zaraz

  9. asiak85 asiak85 napisała:

    Po raz kolejny się okazało, że ja rzeczywiście mam niewyjaśnioną słabość do szejków.
    Nie dziwne więc jest, że stwierdzam, że obie historie mi się podobały.
    Gdybym jednak musiała wskazać która bardziej, to o dziwo raczej Kolacja z szejkiem a nie Sen o pustyni.
    Jakkolwiek bardzo lubię Liz Fielding to uważam, że ta książka jej się średnio udała. Tzn. wszystko jest OK do prawie końca, gdzie autorka jakby się spostrzegła, że koniec książki bliski, a cała sytuacja jeszcze wymaga wyjaśnienia więc nagle się dzieje dużo bardzo dziwnych rzeczy, czego efektem było wrażenie, że ktoś mi z tej książki wyrwał parę kartek, które by wyjaśniały taki rozwój sytuacji.
    Gdyby nie ten koniec, to byłoby naprawdę OK, dla mnie jednak było to dziwaczne.
    Kolacja z szejkiem urocza, szczególnie ten szejk uroczy, choć trochę mnie wkurza, że szejkowie buntownikami nie są, a raczej pokornie się godzą z zaplanowanym im losem.

    Co do dyskusji na temat okładki i kolorów skóry, to tak ta u Fielding ma blond włosy i niebieskie oczy i porcelanową cerą, a ta w Kolacji ma chyba brązowe włosy, ale nadal jasną cerą, tak że autor okładki po prostu dał wyraz swojej fantazji. Choć trzeba przyznać, że szejk z okładki jest nawet w porządku :)

    Podsumowując polecam wielbicielom szejków.

    Opinia na temat książki Sen o pustyni, Kolacja z szejkiem

  10. asiak85 asiak85 napisała:

    Tak ja również uważam, że ta seria była znośna, ale zachwycać się nie zamierzam i zdania w tej sprawie nie zmienię.
    Nie wiem czy warto mieć to na swojej półce, ale chyba raczej nie, ale przeczytać można.

    Opinia na temat książki Kobieta z fotografii

  11. asiak85 asiak85 napisała:

    Może odnoszę mylne wrażenie, ale każda kolejna książka z tej serii podoba mi się bardziej niż poprzednia.
    Ta była ciepłą, przyjemną historią.
    Ciekawa jestem kolejnej.

    Opinia na temat książki Noc zapomnienia

  12. asiak85 asiak85 napisała:

    Druga część trochę lepsza od pierwszej. Niewiele, ale wystarczająco by zachęcić mnie po część trzecią. Mam nadzieję na tendencję zwyżkową, bo ta pierwsza część była słaba.

    Opinia na temat książki Aleja wspomnień

  13. asiak85 asiak85 napisała:

    Jeszcze pomyślałam, że ciekawie autorka tworzy postacie i twierdzi, że są przyjaciółkami, jak rozumiem bardzo bliskimi.
    Ale żadna żadnej nic nie mówi, wszystko trzymają w tajemnicy, zero zwierzeń, chyba, że się po prostu wyda, a jak już któraś coś powie, to zamiast wsparcia dostaje ocenę zachowania.
    Ja tego nie kupuję. Dla mnie to są co najwyżej znajome, a nie przyjaciółki.
    Sprawdzę w następnych częściach czy miałam rację, czy ta autorka jest wyjątkowo nieudana.

    Opinia na temat książki Złodzieje marzeń

  14. asiak85 asiak85 napisała:

    Święta w Salzburgu podobały mi się chyba najbardziej z serii o trzech przyjaciółkach. Były chyba najbardziej urocze, ale to pewnie przez święta, no i ośnieżony Salzburg.
    Niestety główny bohater na koniec mnie rozczarował, bo zupełnie nie rozumiem po co on się pchał na to spotkanie z byłą narzeczoną, trochę jakby nie ufał Devon.
    Ale cóż, niby happy end jest, choć mnie nie przekonuje.

    Drugiej historii w planach nie mam, bo jakoś opis do mnie nie trafia ani trochę.

    Opinia na temat książki Święta w Salzburgu, Legenda o miłości

  15. asiak85 asiak85 napisała:

    Noworoczne postanowienie nie zachwyciło. Było raczej słabe. Bohaterka zbyt wyzwolona jak na mój gust.

    Święta z gwiazda mnie jakoś nie pociągają więc pewnie nie przeczytam.

    Opinia na temat książki Noworoczne postanowienie, Święta z gwiazdą

  16. asiak85 asiak85 napisała:

    Interesująca, wzruszająca historia, którą się dobrze czyta.
    Bohaterka dla mnie za bardzo wyrozumiała, a bohater wcale nie taki honorowy.
    Polecam!

    Opinia na temat książki Prawdziwy skarb

  17. asiak85 asiak85 napisała:

    Palmer w calej swojej chwale.
    Ksiazka mi sie podobala, ale bohaterka juz nie.
    Porazala glupota, naiwnoscia i ignoranctwem.
    Dziwne, ze nie myslala ze dzieci sie w kapuscie znajduje.
    Co do malzenstwa to trwalo ono 3 lata a nie 5 jak pisalyscie.
    Wlasnie skonczylam to czytac po angielsku wiec jestem pewna.

    Opinia na temat książki Najlepsze wciąż przed nami

  18. asiak85 asiak85 napisała:

    Mnie ta książka rozczarowała. Żadnych emocji nie poruszyła i ogólnie była nudna.
    Ja wiem, że w tym cyklu książki to nie historie o wartkiej akcji, ale to nie było miłe, ciepłe opowiadanie na jakie liczyłam. Było zupełnie nijakie jak dla mnie.
    Może po prostu ta autorka mi nie podpasowała. Dam szansę jeszcze kolejnej książce w tej miniserii.

    Opinia na temat książki Złodzieje marzeń

  19. asiak85 asiak85 napisała:

    Słyszałam bardzo dobre opinie o tej książce, ale długo sama nie mogłam się zebrać do jej przeczytania.
    Niby wszystko co u Palmer najważniejsze było, czyli i poniewieranie i trochę wyrzutów sumienia, no i strasznie traumy, ale jakoś mam niedosyt, którego właściwie nie potrafię wyjaśnić.
    Podobała mi się dramatyczna końcówka, bo ja lubię trochę dramatu, najlepiej na koniec.

    Opinia na temat książki Kłamstwa i tajemnice

  20. asiak85 asiak85 napisała:

    Nie pamiętam już co mnie skłoniło do przeczytania Skradzionego serca, ale nie żałuje.
    To była dobra bajka na dobranoc, ale bez żadnych zachwytów z mojej strony.

    Opinia na temat książki Skradzione serce, Podniebna miłość

  21. asiak85 asiak85 napisała:

    Dla mnie ta książka jest strasznie przekombinowana. A historia nazbyt melodramatyczna.
    Nie wiem skąd takie rzeczy przyszły do głowy autorce.
    Jedyny ciekawy aspekt to to, że bohaterka jest po 30 i jest po przejściach.
    Ja raczej nie polecam.

    Opinia na temat książki Gdzie ożywają legendy

  22. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka bardzo ciekawa wg mnie.
    Z potwornie smutnej, bardzo bolesnej i dramatycznej historii rodzi się coś dającego nadzieję.
    Wstrząsnęła mną ta historia, choć chyba nie do końca potrafię wyjaśnić dlaczego.
    Bardzo polecam wszystkim, tylko mam taką uwagę nie czytajcie jej przed snem, bo to nie jest taka przyjemna bajka. Dla mnie to było historia, którą się naprawdę przeżywa.

    Opinia na temat książki Szczęśliwa Gwiazdka

  23. asiak85 asiak85 napisała:

    Miałam styczność tylko z Rajską wyspą i tylko po angielsku i już po fragmencie zamieszczonym tutaj na stronie widzę, że polskie tłumaczenie nie tylko wycięło fragmenty, które sprawiały, że początek tej książki był dużo zabawniejszy, ale i wymyśliło parę szczegółów, jak na przykład uderzenie butelką, które nie miało miejsca w angielskiej wersji.
    Tylko pogratulować tłumaczowi kreatywności, bo to tłumaczenie (wnioskuje tylko na podstawie zamieszczonego fragmentu) było bardzo kreatywne.
    Sama historia taka sobie. Spodziewałam się czegoś lepszego. Nie podobało mi się zakończenie. Nie rozumiem wyrzutów sumienia bohaterki.

    Opinia na temat książki Rajska wyspa, Zdarzyło się w Vegas…

  24. asiak85 asiak85 napisała:

    Cóż za domyślność.
    A książkę raczej kupić :)

    Opinia na temat książki Szczęście po włosku

  25. asiak85 asiak85 napisała:

    Fantastyczna książka. Mimo, że sam opis sugeruje, że jest to jedna z wielu podobnych historii, to nic bardziej mylnego. Ta książka jedyna w swoim rodzaju.
    Żadna tam cukierkowa bajka, choć i takie od czasu do czasu lubię.
    Bardzo zabawnie i realistycznie przedstawiona historia.
    Jedyny mój ból to, że ja jakoś w to szczęśliwe zakończenie nie dowierzam, bo bohater się za daleko posunął.
    Polecam gorąco.

    Opinia na temat książki Ślubny kontrakt

  26. asiak85 asiak85 napisała:

    Zapomniałam dodać, że mnie hrabia nie przeszkadzał, ale sama historia była mało atrakcyjna, żadnych uczuć we mnie nie wzbudziła. Kompletna obojętność.

    Opinia na temat książki W słońcu Hiszpanii

  27. asiak85 asiak85 napisała:

    A moim zdaniem ta książka jest zła. Bardzo lubię Winters, ale uważam, że ta książka jest nieudana, nudna po prostu.
    Nie polecam.

    Opinia na temat książki W słońcu Hiszpanii

  28. asiak85 asiak85 napisała:

    Jedna z niewielu książek Winters do której mam mieszane uczucia.
    Mam wrażenie, że ona ma taką serię książek, gdzie kobiety są idealne i się poświęcają dla ukochanych, a faceci tacy sobie, egoiści raczej. I to jest książka z tego nurtu.
    Jeśli chodzi o Winters to wolę idealnych facetów i idealne kobiety :)
    Jakoś nie zachwyciła mnie historia ich miłości.

    Opinia na temat książki Włoski skarb

  29. asiak85 asiak85 napisała:

    Dla mnie bohaterka również okazała się irytująca. Choć być może zrobiła coś czego nie powinna, to miała ledwie 20 lat i była po prostu głupia, ciężko ją za to winić.
    On natomiast był starszy, nie zrobił nic, ale wkoło ją torturuje.
    Gdyby choć raz go zostawiła i wyjechała może by się ogarnął. Była zdecydowanie za bardzo wyrozumiała.
    I ten happy end rzeczywiście jakiś nagły i mało prawdopodobny.

    Opinia na temat książki Cudowna terapia

  30. asiak85 asiak85 napisała:

    Urocza historia, uroczy bohaterowie.
    Bohaterka skandalistką nie jest. Zarzucić jej tylko można zdradę, bo to jednak była zdrada.
    Jej były grecki chłopak miał więcej przyzwoitości i rozstał się z nią zaraz po tym jak poznał inną.

    Polecam!

    Opinia na temat książki Szczęście po włosku

  31. asiak85 asiak85 napisała:

    Sympatyczna książka, ale na pewno daleko jej do mojej ulubionej książki Palmer. Niemniej jednak polecam wszystkim niezdecydowanym.

    Opinia na temat książki Ciepły wiatr

  32. asiak85 asiak85 napisała:

    Co do kolejnej części serii o Hudsonach, czyli Dziedzic francuskiej fortuny to nie odbiega ona poziomem od części poprzednich, ale polskie tłumaczenie trochę zubożyło tą historię.

    Opinia na temat książki Bratnie dusze, Dziedzic francuskiej fortuny

  33. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam na razie tylko Bratnie dusze, ale muszę to napisać, bo nie wytrzymam.
    Bardzo znielubiłam bohaterkę i pierwszy raz po przeczytaniu harlequina mam wrażenie, że bohaterka nie zasługuje zupełnie na bohatera, który na marginesie jest chodzącym ideałem. Wstrętna, egoistyczna kłamczucha.
    Ufff lepiej mi ;)

    Opinia na temat książki Bratnie dusze, Dziedzic francuskiej fortuny

  34. asiak85 asiak85 napisała:

    Miłosny scenariusz to całkiem przyjemna historia.
    Domu marzeń raczej nie planuje czytać. Jakoś ten opis mnie zniechęcił.
    W każdym razie serie z Hudsonami polecam!

    Opinia na temat książki Dom marzeń, Miłosny scenariusz

  35. asiak85 asiak85 napisała:

    Przyznam, że nie wiem czemu pierwsza historia ukazała się jako gorący romans.
    Jednakże Bukiet na walentynki był całkiem ciekawy. Do wątku romansowego mam kilka zastrzeżeń, ale jego tło ciekawe i dosyć chyba nietypowe.
    Co do Fałszywych zaręczyn to książka była całkiem OK, przyjemnie się czytało, ale z nóg nie zwaliło, ale pewnie i wcale nie miało tego zrobić.
    Polecam obie!

    Opinia na temat książki Bukiet na walentynki, Fałszywe zaręczyny

  36. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka taka sobie, a nawet bym powiedziała, że irytująca, choć osobiście jestem fanką książąt czy innych szejków.
    Bohaterka wkoło piętrzy problemy, powtarzając na każdej stronie te same argumenty, aż do znudzenia.
    To dopiero moja druga książka Holly Jacobs i może za wcześnie na wyciąganie wniosków, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że te książki są napisane na takim poziomie, że właściwie każdy sam mógłby takie coś napisać.
    Zupełnie mnie to zniechęca do czytania innych książek tej pani, ale jak to mówią do trzech razy sztuka więc pewnie dam jej jeszcze jedną szansę.

    Opinia na temat książki Królewski sekret

  37. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka całkiem przyjemna, tylko to polskie tłumaczenie koszmarne. Jak zaczęłam czytać po polsku to aż coś mi się robiło.
    Ja polecam czytać, ale TYLKO po angielsku tą historię.
    Snow Kisses gdyby ktoś miał ochotę.
    To tłumaczenie naprawdę dla popsuło książkę, która może nie była jakaś wyróżniająca się, ale całkiem przyzwoita.

    Opinia na temat książki Zuchwała propozycja

  38. asiak85 asiak85 napisała:

    Bez rewelacji, ale można przeczytać.
    Należy jednak się przygotować, że brak tam jakichkolwiek wydarzeń poza przyjazdem księcia.
    Zero intryg, zero wydarzeń.

    Opinia na temat książki Szarmancki książę

  39. asiak85 asiak85 napisała:

    Obie historie całkiem przyjemne i z czystym sumieniem można je polecić więc polecam!

    Opinia na temat książki Podróż poślubna, Barwne życie

  40. asiak85 asiak85 napisała:

    Jestem zaskoczona tą książką. Zwykle Winters pisze tak, że czyta się przyjemnie, a historie te są pełne ciepła. Ta była nudna i męcząca.
    Moim zdaniem szkoda czasu na tą książkę. Cała ta historia sprawia wrażenie pisanej na siłę.

    Opinia na temat książki Niezwykłe zaproszenie

  41. asiak85 asiak85 napisała:

    Z pewnością byłaby to odmiana, ale nie wiem czy odmiana, którą bym umiała docenić. Jestem zbyt pruderyjna w kwestiach "prowadzenia się" :P

    Opinia na temat książki Szczęście po włosku

  42. asiak85 asiak85 napisała:

    Bardzo słuszna uwaga, tzn. ja zrozumiałam z tego opisu (co mi się zupełnie nie zgadzało), że ona nie wie czy ojcem Grek czy Włoch, a tymczasem może po prostu ona jako sposób na rozstanie przez niektórych uskuteczniany, przespała się z facetem, o którym niewiele wiedziała i dlatego być może nie wiem kim ojciec.
    Teraz jak to napisałaś to wszystko nabrało sensu i rzeczywiście właśnie tak musi być.
    Wszystkie możemy odetchnąć z ulgą ;)

    Opinia na temat książki Szczęście po włosku

  43. asiak85 asiak85 napisała:

    Heh wydaje mi się, że ten opis może nie być dokładny.
    Mam taką nadzieję, bo też nie darzę sympatią takich bohaterek.
    Ta książka jest powiązana z inną tzn. Blisko nieba.
    Bohaterka tej książki jest byłą dziewczyną bohatera tamtej, boskiego greckiego milionera.
    On się z nią rozstaje (bo się w kimś innym od pierwszego wejrzenia zakochuje) chyba parę ładnych miesięcy przed jej wyjazdem do Włoch więc raczej z nim w ciąży być nie mogła.
    Co więcej nie było mowy o tym, żeby ona była zaręczona z tym Grekiem, on się dopiero zbierał, żeby jej się oświadczyć więc podejrzewam, że ten opis należy pominąć i przeczytać książkę.
    Wydaje mi się, że to on (boski Włoch) nie będzie wiedział czyje to dziecko, ona chyba będzie.

    Opinia na temat książki Szczęście po włosku

  44. asiak85 asiak85 napisała:

    Gdyby kogoś interesowało ta druga książka też będzie wydana pod tytułem Szczęście po włosku

    Opinia na temat książki Blisko nieba

  45. asiak85 asiak85 napisała:

    Okazuje się, że jest element łączący obie historie. Mianowicie była dziewczyna Andreasa jest bohaterką tej drugiej historii. To też wyjaśnia fakt, dlaczego porzucona kochanka nie okazała się wredną, knującą małpą.
    Druga cześć po angielsku ma tytuł Accindentally Pregnant (trzeba przyznać wszystko mówiący).

    Opinia na temat książki Blisko nieba

  46. asiak85 asiak85 napisała:

    Tak, zdecydowanie losy Antonii były bardzo smutne. A jak on do niej się udał, to naprawdę zalałam się łzami.
    Heh piękna historia, tylko on straszny kretyn, ale to normalka.

    Opinia na temat książki Powrót do Arizony

  47. asiak85 asiak85 napisała:

    Bardzo fajna książka Palmer, ale nie dla wielbicieli poniewierania (miłośnicy Palmer wiedzą o co chodzi).
    On jej nie poniewierał, choć sama historia nie jest pozbawiona dramatyzmu. Polecam!

    Opinia na temat książki Gorączka nocy

  48. asiak85 asiak85 napisała:

    Otóż to. Ja nie wiem skąd ta nagła zmiana. A mogło być tak ciekawie.

    Opinia na temat książki Ogień i lód

  49. asiak85 asiak85 napisała:

    Och tak Silver byłą naładowana emocjami. Dla mnie czasami nawet za bardzo. Musiałam robić przerwy.
    Miałam też momenty, kiedy mi się trochę dłużyło czytanie(niektóre fragmenty pełnych historii przeszłości prawie wszystkich bohaterów, głównie Silver mnie nudziła), ale cała książka z pewnością warta przeczytania, ale dramatów tam co nie miara.

    Opinia na temat książki Smak zemsty

  50. asiak85 asiak85 napisała:

    Czytałam to książkę po angielsku (Doorstep Twins). Jest to pierwsza część miniserii Mediterranean Dads.
    W pierwszej części główną role gra boski Grek, a w drugiej boski Włoch. Nie sądzę, żeby obie książki były powiązane poza wspólnym motywem, ale mogę się mylić, bo czytałam tylko pierwszą.
    Historia ta jest rzeczywiście urocza. Z pewnością była też jak to określiła magret ciepła. Ładna historia, którą mi się bardzo dobrze czytało. A główny bohater to chyba jeden z niewielu greckich milionerów - porządnych facetów.
    Polecam!
    Ciekawe też czy wydana zostanie druga część z boskim Vincenzo.

    Opinia na temat książki Blisko nieba

  51. asiak85 asiak85 napisała:

    Bardzo mnie wciągnęła ta książka, nie mogłam się oderwać i strasznie się wzruszyłam.
    Piękna historia wielkiej miłości.
    Co prawda on trochę pobłądził, ale musiał, bo o czym by książka była.
    A ten trzeci... też bym o nim coś z happy endem przeczytała. Ależ on ją kochał.

    Opinia na temat książki Skradziona narzeczona

  52. asiak85 asiak85 napisała:

    Jeśli chodzi o Rodzinne diamenty to mam mieszane uczucia.
    Ta historia nie różni się wg mnie niczym od podobnych jej historii, a nawet bym powiedziałabym, że jest słabsza.
    Bohaterka najpierw twierdzi, że bohatera nie lubi i zaraz potem (nie wiem czy godzina minęła) uświadamia sobie, że kocha go "całą duszą".
    On tak samo, nie wiedzieć kiedy się w niej zakochał i dlaczego.
    Ogólnie chyba cała akcja trwała jedynie z parę dni, od momentu wymuszonego małżeństwa do momentu happily ever after.
    Mam spore problemy z uwierzeniem w tą ich miłość, ale najbardziej mnie denerwowało, że ta cała afera, w którą bohaterka była zaplątana, nie jest wyjaśniona. Tłumaczenia bohaterki są mocno pokrętne, typu "byłam naiwna", "robił ze mnie od początku kozła ofiarnego" itd.
    Co naprawdę się wydarzyło można się tylko domyślać. Irytujące!

    Wenecką maskaradę wezmę się niebawem.

    Opinia na temat książki Wenecka maskarada, Rodzinne diamenty

  53. asiak85 asiak85 napisała:

    Dziewczęta drogie czy ta druga historia nie jest częścią jakiejś serii? O braciach Marcolini?

    Opinia na temat książki Wenecka maskarada, Rodzinne diamenty

  54. asiak85 asiak85 napisała:

    Naprawdę dobra? Opis sprawił, że pomyślałam, że to musi być jakiś banał.
    Zdam się na wasze opinie.

    Opinia na temat książki Ślubny kontrakt

  55. asiak85 asiak85 napisała:

    Och nie ma to jak szejk od czasu do czasu.

    Opinia na temat książki Sen o pustyni, Kolacja z szejkiem

  56. asiak85 asiak85 napisała:

    Zainteresował mnie ten komandos więc może się skuszę, skoro mówicie, że niezłe.

    Opinia na temat książki Bukiet na walentynki, Fałszywe zaręczyny

  57. asiak85 asiak85 napisała:

    Od tej pory na pewno będę. Myślałam, że skoro pierwsza część nie była arcydziełem co prawda, ale dało się przeczytać bez bólu, to i z tą będzie podobnie. Niestety...

    Opinia na temat książki Florenckie marzenie

  58. asiak85 asiak85 napisała:

    Po przeczytaniu dwóch poprzednich części nie mam pojęcia czy zdołam przeczytać ostatnią, bo tamte były koszmarne.
    Może mnie moje greckie zboczenie zachęci, nie wiem.

    Opinia na temat książki Dzieci milionera

  59. asiak85 asiak85 napisała:

    Nie wierzyłam, że to możliwe, a jednak... Ta część jest gorsza od poprzedniej. Z trudem to doczytałam.
    Bohaterka jest żałosną kretynką. Cała ta książka to jej fantazje erotyczne na temat głównego bohatera, bądź przeżywanie własnych kompleksów.
    Lepiej nie tracić czasu na jej czytanie. Koszmar!

    Opinia na temat książki Florenckie marzenie

  60. asiak85 asiak85 napisała:

    Pamiętna noc czy też Serce z lodu nawet niezłe, choć ten cały Dawson strasznie wkurzający. Ona wkoło musi się starać, żeby go nie urazić czymś, natomiast jej uczucia nie interesują nikogo.
    Cóż taka jest już Palmer.
    Ojciec mimo woli jak dla mnie koszmarny. Nudne to, nic się tam zupełnie dzieje, a i wątek romansowy taki suchy.
    Jestem bardzo zawiedziona pierwszą historią. Męczyłam się przeokropnie, żeby ją przeczytać.

    Opinia na temat książki Grzechy młodości

  61. asiak85 asiak85 napisała:

    Słysząc wszechobecne zachwyty nad tą książką, postanowiłam po nią sięgnąć i... Niestety jestem trochę rozczarowana. O ile wątek kryminalny jest dosyć ciekawy, choć rozwiązanie nie bardzo, to romansowy jest raczej nudny. Nie wzbudził u mnie żadnych uczuć.
    Muszę przestać czytać opinię, bo później mam za duże oczekiwania. Nie ekscytuje mnie postać Kilravena.
    Bardzo lubię Palmer, ale nie wszystkie jej książki w równym stopniu do mnie trafiają. Ta niespecjalnie trafia.

    Opinia na temat książki Po drugiej stronie

  62. asiak85 asiak85 napisała:

    Ksiazka ciekawa dosyc, ale poczatkowo mi sie ciezko czytalo, bo ta Gracie byla taka nijaka i nudna, na szczescie sie troszke rozkrecila.
    Co do porwan, to fakt, ze uatrakcyjniaja fabule, ale z ich liczba Palmer przesadzila i zrobilo sie to smieszne. Duzo ciekawiej by bylo czytac o tym generale.
    Z pewnosci nie bedzie to moja ulubiona pozycja, ale nie jest tez najgorsza.

    Opinia na temat książki Ukryte uczucia

  63. asiak85 asiak85 napisała:

    Ten opis to jakis koszmar. Zgadzaja sie chyba tylko imiona, reszta to czyjas wena tworcza niezbyt zgodna z trescia.
    Ksiazka jes fajna, watek kryminalny bardzo rozwiniety i dosyc ciekawy, ale przecietny czytelnik jest w stanie rozwiazac zagadke szybciej niz FBI.
    Bohater to wyjatkowo porzadny chlop, prawdziwy skarb, niezwykla rzadkosc u Palmer.
    Polecam!

    Opinia na temat książki Przed świtem

  64. asiak85 asiak85 napisała:

    Książki o obu panach istnieją, ale tylko po angielsku na razie.
    Cy'a Parks'a znajdziesz w The Winter Soldier, natomiast Rick Marquez to świeża pozycja True Blue.

    Opinia na temat książki Nieujarzmiony

  65. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka OK, taka przyjemna, ale to wszystko.
    Jakoś temat zwierząt mnie nie kręci więc może dlatego nie jestem zachwycona, ale przynajmniej bohater musiał się trochę popłaszczyć by uzyskać przebaczenie co czyni tą książkę znacznie lepszą:)
    Polecam!

    Opinia na temat książki Nieujarzmiony

  66. asiak85 asiak85 napisała:

    Wątek kryminalny ciekawy, choć w tej części niewyjaśniony, natomiast wątek romantyczny, taki pospieszny, bez żadnych dramatów ani poniewierania. U mnie nie wzbudził żadnych emocji, a tego nie lubię.
    Jednakże bohaterka, bardzo dowcipna i sympatyczna dziewczyna rekompensuje trochę inne braki.
    Ogólnie oceniam książkę pozytywnie, choć dla mnie ona była za cukierkowa, no i jak na Palmer mało sprośności ;)

    Opinia na temat książki W pogoni za szczęściem

  67. asiak85 asiak85 napisała:

    Nie zostanie ta książka moją ulubioną, ale była całkiem OK.
    Chyba jestem jedyną osobą, której nie rusza zachowanie Rodriga. Moim zdaniem on od początku nic nie udawał, zachowywał się przewidywalnie i nie zaskakiwał. On nie udawał nikogo specjalnie szlachetnego. Bohaterka za to wykazała się dużą głupotą wychodząc za niego za mąż wiedząc, że jej nie kocha. Sama sobie winna.
    Jakoś nie pałam do niej sympatią.
    Książkę polecam.

    Opinia na temat książki Nieustraszeni

  68. asiak85 asiak85 napisała:

    Ten opis trochę wprowadza w błąd, bo ciężko pocałunek w policzek nazwać żarliwym, a i on zwał chyba się Ritter, a nie Richter...

    Historia fajna, osobiście bardzo lubię scenę z policzkowaniem rybą... a konkretnie okoniem.

    Fakt mało akcji, ale i mało dramatu.

    Opinia na temat książki Gotowa na wszystko

  69. asiak85 asiak85 napisała:

    Co to znaczy, że kolejna część ukaże się w marcu, skoro to jest chyba ostatnia część, trzecia?

    Opinia na temat książki Dzieci milionera

  70. asiak85 asiak85 napisała:

    Też wahałam się czy czytać. Trochę mnie zniechęciły negatywne opinie o Colby'm przeczytane tutaj. Parę razy brałam się za czytanie, ale jakoś nie wychodziło. W końcu się jakoś przemogłam, zaczęłam czytać i mnie wciągnęło.

    Colby wcale nie jest taki antypatyczny jak się spodziewałam, po niezbyt dobrym początku.

    Podsumowując, zachęcam wszystkich wahających się, bo to dobra książka. Na pewno nie moja ulubiona, ale całkiem fajna.

    Opinia na temat książki Osaczony

  71. asiak85 asiak85 napisała:

    Zdrajca został przechrzczony na Wszystko dla niej...
    Ale mi się marzy jakaś nowość.

    Opinia na temat książki Wszystko dla niej

  72. asiak85 asiak85 napisała:

    Oba opowiadania przyjemne nawet, ale bez rewelacji jak dla mnie.

    Również nie usatysfakcjonował mnie koniec pierwszej historii. Mam jakieś wrażenie, że on jej wcale nie kochał, tylko chciał mieć dziecko. No bo jak to? Przez lata jej nie zauważał i nagle w parę godzin, zauważył, zakochał się i co jeszcze?
    Takie to było średnie. Nie wiem skąd się u nich te uczucia wzięły, niespecjalnie to wynika z fabuły.

    Opinia na temat książki Prezent na Gwiazdkę, Przewrotna zemsta

  73. asiak85 asiak85 napisała:

    Bardzo się broniłam przed Założycielem rodu, bo nie przepadam, a przynajmniej tak mi się do tej pory wydawało, książek o "dawnych czasach".
    Okazało się, że to bardzo sympatyczna historia, taka budująca. No i bohater to żadna świnia, a przyzwoity facet, a bohaterka też szczególna i chyba moja ulubiona u Palmer. Kobieta, która niczego się nie boi, a do czego się nie weźmie to się uda.

    Opis kłamie, bo ojciec się nie sprzeciwiał.

    Co do Pomocnej dłoni, to miałam większe oczekiwania po części z Calhounem i trochę się zawiodłam. Nie było to tak ekscytujące, ale przypuszczam, że jest rzecz gustu.
    Niemniej jednak to jedna z ważniejszych i lepszych części serii LTT. Polecam!

    Opinia na temat książki Spragnieni miłości

  74. asiak85 asiak85 napisała:

    Na razie przeczytałam tylko pierwszą historię, ale nie wiem czy mam ochotę na drugą.
    Całkiem przyjemna historia, ale jakoś mnie nie zachęciła do przeczytania historii o drugiej bliźniaczce. Może kiedyś przeczytam, ale jakoś się na palę. To taka książka jak ktoś nie może spać. Z pewnością przyjemnie uśpi, ale bardzo nie wciągnie.
    I nie rozumiem jednej rzeczy, czemu parokrotnie w książce są wspomniane nieudane zaręczyny Nicca z jakąś księżniczką, ale w ogóle ten temat nie jest rozwinięty, a wydaje się, że był potencjalnie ciekawy? Po co było to parę razy wspominać, ale nic nie wyjaśnić? Mnie tego bardzo brakowało.

    Opinia na temat książki Podwójny uśmiech

  75. asiak85 asiak85 napisała:

    Oba opowiadania całkiem fajne, choć gdybym miała wybrać to bardziej podobało mi się to drugie.
    To takie historie bez dramatów, przyjemne do poczytania, ale nie jakieś wstrząsające. Niemniej jednak polecam.

    Opinia na temat książki Małżeńska umowa, Tajemniczy prezent

  76. asiak85 asiak85 napisała:

    Mnie również bardzo się ta książka podobała. Mam tylko jedną małą uwagę. Z tego co pamiętam, ona zostawiając męża wcale nie odzyskanie jego miłości miała w planach.

    Opinia na temat książki Małżeństwo idealne

  77. asiak85 asiak85 napisała:

    Pierwsza cześć tej serii była słaba, ciężko się spodziewać, że to będzie coś lepszego, ale książę z okładki był wystarczający by zachęcić mnie do czytania ;)

    Opinia na temat książki Florenckie marzenie

  78. asiak85 asiak85 napisała:

    Kiepska książka, ale bohaterka nie jest męczennicą, a bohater - grecki milioner to żadna świnia, a chłop z zasadami i żaden playboy. Trochę dziwne to, ale to właściwie jedyna dobra rzecz, którą można napisać o tej książce, bo jest bardzo nijaka.

    Opinia na temat książki Dług u greckiego milionera

  79. asiak85 asiak85 napisała:

    Ksiazka okazala sie byc w porzadku, choc na poczatku Tate wydal mi sie irytujacym typkiem i strasznym hipokryta, obawialam sie, ze to bedzie kilkaset stron meki, ale ostatecznie oceniam ta historie na plus, choc nie zalicze jej do moich
    u ulubionych.

    Opinia na temat książki Papierowa róża

  80. asiak85 asiak85 napisała:

    Jeśli zaś chodzi o książkę, to wydała mi się ona dużo ciekawsza niż Skrawki życia.
    Ta historia była przyjemniejsza jako, że było w niej mniej dramatów, a właściwie nie było ich wcale.

    Jestem osobiście bardzo zadowolona tej książki, choć fakt jest tam kilka wyjątkowo idiotycznych scen, np. ta z chmurami, deszczem, rzucaniem kwiatuszków z okna itp.
    Ale zdecydowanie polecam, choć nie jest to pozycja, która by mną do głębi wstrząsnęła.

    Opinia na temat książki Deszczowa piosenka

  81. asiak85 asiak85 napisała:

    A gdzie tam byli Ci z Ukrytych pragnień???

    Przeczytałam to niedawno i nie przypominam sobie żadnego momentu z nimi. Tyson Wade i Erin i owszem, siostra Belinda również, ale ich nie pamiętam.

    Opinia na temat książki Deszczowa piosenka

  82. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam w końcu pierwszą czyli Mój cudowny szef i jak dla mnie jest to najlepsza z tych 3 historii, choć bohaterka mi do gustu nie przypadła za bardzo, bo jakoś taka niepozbierana, wkoło myśli nie wiadomo o czym i nie wie co się na dzieje.
    Wniosek z tej serii jest jeden, każdy wścibski człowiek może zostać detektywem i być w tym dobry.

    Opinia na temat książki Miłosne perypetie detektywów z Houston

  83. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam Ostatniego najemnika i tym samym zakończyłam serię o najemnikach. I seria i ta cześć bardzo fajne. Warto przeczytać. Na koniec pojawiają się jedne z bardziej romantycznych wyznań.
    Przypadli mi najemnicy do gustu bez wątpienia mam więc nadzieję, że Diana napisze w końcu obiecaną część o Bojo,a po cichu liczę również na Apollo, choć nie wiem czy jest on w planach, ale chyba można tego oczekiwać, bo zakończeniu części z Laremosem.

    Opinia na temat książki Prawdziwy bohater

  84. asiak85 asiak85 napisała:

    Zdecydowanie najmilszy gość spośród najemników :)
    Książka też fajna, jak i cała seria. Polecam!

    Opinia na temat książki Pora na miłość

  85. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam i cóż... Nie było źle, ale szału też nie było. Na pewno nie żałuje, ale jak dla mnie za mało dramatów. Mimo niby dramatycznego początku jakoś mi brakowało poruszających momentów.
    Można było chyba lepiej wykorzystać taki ciekawy pomysł.

    Opinia na temat książki Urodzona władczyni

  86. asiak85 asiak85 napisała:

    Dziwne to było. Takie nieszejkowe. On był jakiś taki za nowoczesny jak na szejka a ona nie była dziewicą. Jak to tak może być? Poza tym w sumie nawet nie dokładnie wiadomo, w którym momencie się pokochali i czemu.
    Jak ktoś nie ma co robić to może przeczytać, ale niech się cudów nie spodziewa. Całe to porwanie ledwo wspomniane i tak naprawdę ciężko to porwaniem nazwać.
    Średnie.

    Opinia na temat książki Książę pustyni

  87. asiak85 asiak85 napisała:

    Calkiem fajna ksiazka. Taka podnoszaca na duchu, choc brak w niej wielkich dramatow

    Opinia na temat książki Sekrety pana młodego

  88. asiak85 asiak85 napisała:

    Dziwna ta książka, taka tajemnicza, ale podobała mi się.
    Nie jest taka radosna, a raczej bardziej mroczna. Nie za wiele szczęścia w niej.

    Opinia na temat książki Sekret pięknej aktorki

  89. asiak85 asiak85 napisała:

    Ależ on przecież musi się okazać świnią, choćby początkowo. No jakby to miało być inaczej?
    Byleby na koniec wszystko mu wybaczyć. Ja dotychczas tylko Judda Dunna nie rozgrzeszyłam, bo bardzo go znielubiłam.

    Opinia na temat książki Kłamstwa i tajemnice

  90. asiak85 asiak85 napisała:

    Spodobała mi się ta książka. Ta ich zażyłość taka urocza mi się wydała.
    Nawet główny bohater wzbudził od razu moją sympatię oraz litość, co nie aż tak często mi zdarza.
    Zgadzam się Kate zachowywała się bardzo niedojrzale, ale pewnie wiek ją usprawiedliwia trochę.
    Tak czy inaczej wszystko się skończyło dobrze :)

    Opinia na temat książki Do dwóch razy sztuka

  91. asiak85 asiak85 napisała:

    Zapomniałam napisać, że tytuł to True Blue

    Opinia na temat książki Kłamstwa i tajemnice

  92. asiak85 asiak85 napisała:

    Nie wiem czy widziałyście dziewczyny, ale wasze prośby zostały wysłuchane. Jest już książka o Ricku. Na razie tylko w Stanach, ale na Amazonie pewnie już niebawem będzie można kupić.
    http://www.harlequin.com/store.html?itemid=24916&cid=416

    Opinia na temat książki Kłamstwa i tajemnice

  93. asiak85 asiak85 napisała:

    Och ta książka mnie wkurzyła jak dawno nic. To nie znaczy, że mi się nie podobała. Bardzo mi się ją przyjemnie czytało.
    Nie podobał mi się tylko główny bohater, który był świnią wyjątkową.
    Wrogowi bym takiego chłopa nie życzyła.
    Ja jestem zwykle wyrozumiała i na koniec książki wybaczam wszystko wszystkim, ale Juddowi nie mogłam. Chamidło do kwadratu, nie mogę chyba wypunktować co mnie doprowadziło do szewskiej pasji, bo musiałabym zdradzić trochę z fabuły, ale nawet na koniec ten typ zachowuje się nieodpowiedzialnie.
    Mój numer jeden w rankingu znienawidzonych postaci w powieściach Palmer. Drugą lokatę chyba przyznam Tippy, którą obsmarowałam pod książką z Cashem.

    Opinia na temat książki Dwa kroki w przyszłość

  94. asiak85 asiak85 napisała:

    Pewno kiedyś będę to musiała przeczytać, no bo jak tu nie przeczytać o bohaterskim Cashu Chucku Norrisie Grierze, ale po Dwa kroki w przyszłość z Juddem Dunnem tak znienawidziłam tą wiedźmę, że nie wiem jak to zrobię.

    Była złośliwą rudą małpą i moim zdaniem żadne próby jej rehabilitacji nie odniosą skutku. Chyba tylko jej tak bardzo ze wszystkich bohaterek Palmer nie lubię.
    Była zła i nie spotkała ją żadna kara. Co za niesprawiedliwość!
    Wrażenia żadnego na mnie nie robi jej przykra przeszłość.
    Była zawistna i nawet jak już wiedziała, że Judd jest żonaty to i tak się z nim całowała. A te nagłe wyrzuty sumienia były żałosne.
    Fakt, że Judd też był świnią okropną i do tej pory go nie cierpię, ale ona była też wstrętna i nie wiem jak Palmer mogła mnie unieszczęśliwić i dać "happily ever after".
    Jestem rozczarowana, choć pewnie sama książka fajna.

    Opinia na temat książki Zdrajca

  95. asiak85 asiak85 napisała:

    Och tak, z pewnością ta książka była interesująca, może nawet kiedyś przeczytam ją po raz drugi.
    Od tej pory nie dają mi spokoju miny przeciwpiechotne. Człowiek by pomyślał, że obrażenia powinny być większe...
    Ale fakt, dużo idiotycznych, ale jakże śmiesznych wątków.
    Nie rozumiem tylko po co on ją nabierał, że taka z niego pierdoła, bez sensu to było i śmieszne też niespecjalnie.
    A na koniec to był straszną mendą, za przeproszeniem, za takie traktowanie powinna ona go sponiewierać, a nie wybaczać...

    Opinia na temat książki Władca pustyni

  96. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam tylko Pożegnanie z mroczną przeszłością i bardzo mi się podobało. W ogóle bardzo lubię Palmer, choć nie wszystkie jej książki czyta mi się równie przyjemnie i nie zawsze jestem zadowolona po przeczytaniu, ale w przypadku Matta Caldwella z pewnością byłam. Ona miał w przeszłości przeogromną liczbę traum, on ją zdrowo sponiewierał, było fajnie ;)

    Myślę, że pierwszą historię też przeczytam, ale nie wiem jeszcze kiedy.

    Opinia na temat książki Prawdziwy bohater

  97. asiak85 asiak85 napisała:

    Z tych trzech nie czytałam tylko pierwszej i nie wiem czy się skuszę, bo ani druga ani trzecia mi się specjalnie nie podobały.
    Nawet powiem więcej, ta ostatnia to jedna z głupszych książek, które czytałam i posunę się do twierdzenia, że żałuję, że ją czytałam, bo historia jest naprawdę dziwaczna.
    Tak jakby Palmer musiała coś napisać, miała podany deadline, nie miała natchnienia i naskrobała byle co. Takie są moję uczucia względem ostatniej historii w tym zbiorze.
    Druga była ciut lepsza, choć temat jakiejś pani archeolog czy kim ona tam była, i jeszcze ta waza sumeryjska... dziwaczne!!!

    Opinia na temat książki Miłosne perypetie detektywów z Houston

  98. asiak85 asiak85 napisała:

    Tak to była fajna seria, taka przyjemna. Bardzo dobrze mi się ją czytało

    Opinia na temat książki Za milion dolarów

  99. asiak85 asiak85 napisała:

    tak, angielski tytuł to Unlikely Lover

    Opinia na temat książki Deszczowa piosenka

  100. asiak85 asiak85 napisała:

    Ja myślę, że lekarze się po prostu pomylili. Jako wierna fanka harlequinowych szejków z pewnością sięgnę po tą pozycję :)

    Opinia na temat książki Urodzona władczyni

  101. asiak85 asiak85 napisała:

    Osz kurna, nie wiedziałam, że to jest część serii, ale zdawało mi się już gdzieś był bohaterem Nikos Theakis. Muszę obczaić co czytałam, a co doczytać powinnam i w jakiej kolejności.
    Dzięki za informację.

    Opinia na temat książki Włoszka w Londynie

  102. asiak85 asiak85 napisała:

    ale rzeczywiście, gdyby 100 dolarów starczyło na taką podróż to i ja bym się wybrała...

    Opinia na temat książki Dar rosyjskiego księcia

  103. asiak85 asiak85 napisała:

    Też bałam się rosyjskich książąt, ale od przeczytania tej książki chyba przestałam.
    Całkiem przyjemnie się to czytało, choć nie mogłam się zmusić do żałowania głównej bohaterki, bo wydała mi się naiwną kretynką, ale chyba nawet ją polubiłam.
    Polecam! Sięgajcie po rosyjskiego księcia bez strachu ;)

    Opinia na temat książki Dar rosyjskiego księcia

  104. asiak85 asiak85 napisała:

    Grek i Włoszka to bardzo egzotyczne połączenie.
    Do tego już jakiś Theakis był i to chyba nie jeden, ale nie wiem czy w książkach tej autorki.
    Ciekawe, bo lubię Reid więc chyba i na tą książkę się skuszę.

    Opinia na temat książki Włoszka w Londynie

  105. asiak85 asiak85 napisała:

    Matko ten Tyson był naprawdę męczący, bohaterka powinna zostać za życia beatyfikowana za niezwykłą cierpliwość i poświęcenie.
    Święta kobieta.
    Książka może być, ale nie jest jakaś fantastyczna. Jest natomiast solidna kłótnia z rzucaniem przedmiotami, czyli to co lubię :)

    Opinia na temat książki Skrawki życia

  106. asiak85 asiak85 napisała:

    są historie wszystkich chyba pięciu braci, ale tylko trzech było wydanych po polsku, ten jest jednym ze środkowych, ale jest jeszcze o najstarszym Simonie i najmłodszym Leopoldzie

    Opinia na temat książki Żona dla milionera

  107. asiak85 asiak85 napisała:

    Uważam, że ta środkowa historia najlepsza z tych 3. Bardzo przyjemna, bohater mimo, że bogaty i arogancki to nie taki typowy drań, tylko bardzo troskliwy facet. Naprawdę urocza historia.
    Najgorsza jest ta ostatnia powieść. Okropna wg mnie. Jest jakaś taka sucha, bez emocji, jakbym czytała artykuł w gazecie ekonomicznej. Moim zdaniem zdecydowanie szkoda było na nią czasu, ale już jak zaczęłam, to nie chciałam porzucać książki.
    A Palmer jak to Palmer, choć wg mnie nie jest to jedna z lepszych jej pozycji

    Opinia na temat książki Żona dla milionera

  108. asiak85 asiak85 napisała:

    Niby to wiem, ale moja mściwa natura liczyła na jakiś mściwy rewanż, a tak nie było rewanżu, choć potencjalnie miałby się za co rewanżować :)

    Opinia na temat książki Słodki rewanż

  109. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam obie historie i nie umiem stwierdzić, która mi się bardziej podobała. Obie są mniej więcej na tym samym poziomie, choć bohater pierwszej wydaje się większym "niegodziwcem". Naprawdę po raz kolejny nie mogę się nadziwić jak tym bohaterkom udaje się tak szybko zapomnieć o swoich krzywdach.

    Takie rzeczy tylko u Palmer...

    A 23-letnia kobieta dziwiąca się, że seks można uprawiać "na siedząco" mnie osłabia...

    Poza tym jak przeczytałam, że druga historia jest o pisarce, to poczułam się zniechęcona jako, że inna książka Palmer o podobnej tematyce Ogień i lód mi się nie podobała, ale okazało się, że Gra uczuć była nie najgorsza.

    Opinia na temat książki Ślubne marzenia

  110. asiak85 asiak85 napisała:

    Oj mnie ten J.B. doprowadził do szewskiej pasji, podelec. Ja nie wiem czy nie ma sposobów wywoływania zazdrości bez maltretowania bohaterki? I to wszystko jeszcze w imię szlachetnej idei obudzenia w niej uczuć, bo przecież on jej nie podniecał wcześniej. Ręce opadają, ale ciesze się, że przeczytałam.

    Opinia na temat książki Skrywana miłość

  111. asiak85 asiak85 napisała:

    tak mi jeszcze przyszło do głowy, że w przypadku pierwszej historii już sam pomysł, żeby coś ukraść z publicznego miejsca i do tego będąc osobą powszechnie znaną jest wyjątkowo kretyński

    Opinia na temat książki Nad Morzem Egejskim, Urok Sardynii

  112. asiak85 asiak85 napisała:

    Nad Morzem Egejskim niezłe, choć ja nie jestem obiektywna jeśli o chodzi o greckie tematy ;)
    Tak sobie myślę, że może trochę taka płytka ta historia była, ale taka przyjemna w czytaniu. No i jest jakiś czarny charakter. Raczej polecam.
    To drugie próbowałam czytać, ale wiało nudą i szybko zrezygnowałam, małe szanse, żeby było to w stanie mnie pozytywnie zaskoczyć więc raczej nie warto sobie głowy nim zawracać.

    Opinia na temat książki Nad Morzem Egejskim, Urok Sardynii

  113. asiak85 asiak85 napisała:

    Rezydencja w Nowej Zelandii była kiepska wg mnie, wynudziłam się, polecam tylko jeśli komuś się naprawdę bardzo bardzo nudzi, bo tragiczna nie była. Mnie zupełnie nie zainteresowała, nawet ciężko powiedzieć o czym to było.
    Co do Szóstego Wesela to zachęcam jak najbardziej. Fajna historia, sześć różnych kobiet, sześć zupełnie różnych mężczyzn i sześć niezwykłych ślubów. Co prawda poznajemy tylko jedną historię dokładnie, ale i tak ciekawie.
    Poza tym pokazuje, że nawet coś, co wydaje się nie mieć sensu/przyszłości, może zupełnie zmienić swój charakter.
    Taka historia z uroczym zakończeniem.

    Opinia na temat książki Rezydencja w Nowej Zelandii, Szóste wesele

  114. asiak85 asiak85 napisała:

    Kobieta z przeszłością i mężczyzna po przejściach czy też może na odwrót? Nie wiem sama.
    Jak dla mnie z książek D. Palmer, które do tej pory przeczytałam, ta podobała mi się najmniej.
    Niezrozumiała jest dla mnie ta zmiana nastawienia bohaterów, dzieje się to nagle i właściwie nie bardzo rozumiem czemu. Zwykle coś musi się zdarzyć, żeby nagle bohaterowie zaczęli patrzeć na siebie inaczej. Tu jakoś tego momentu nie zauważyłam.
    W każdym razie nawet niezbyt dobra książka w wykonaniu D. Palmer jest i tak lepsza od udanych dzieł innych autorek. Trzeba przyznać, że mimo wszystko ta pani pisze tak, że człowiek musi doczytać do końca i nawet jeśli ma jakieś zastrzeżenia, to i tak nie żałuje, że czytał.
    Ja tak miałam w tym przypadku.

    Opinia na temat książki Ogień i lód

  115. asiak85 asiak85 napisała:

    Trzeba przyznać, że ta książka trzymała w napięciu.

    Opinia na temat książki Barwy zemsty

  116. asiak85 asiak85 napisała:

    Mnie się książka nawet podobała, ale koniec jakoś mi tak do gustu nie przypadł. Na siłę trochę na koniec jeszcze komplikacji usiłowała autorka dodać. Ogólnie jakoś im tak łatwo poszło, nawet żadno z nich się specjalnie nie broniło przed związkiem. Jakby tych 9 lat zupełnie nie było.

    Opinia na temat książki Żar namiętności

  117. asiak85 asiak85 napisała:

    hmmm w takim razie muszę pomyśleć, bo czytałam te pozostałe "Opowieści z pasją" z Toskanią w tle i o siostrach i o milionie dolarów i nie były złe, taka nawet przyjemna rozrywka, ale te opisy do mnie nie przemawiają wybitnie

    Opinia na temat książki Lawendowe pola

  118. asiak85 asiak85 napisała:

    tylko nie bardzo widzę ten tytułowy rewanż...

    Opinia na temat książki Słodki rewanż

  119. asiak85 asiak85 napisała:

    Dwa razy się zabierałam za to książkę i za pierwszym razem poddałam się zaledwie po paru kartkach, bo bohaterka wydała mi się infantylna, ale nic bardziej mylnego. Bardzo się cieszę, że zachęcona waszymi opiniami sięgnęłam po nią ponownie. Na pewno nie żałuję i polecam.

    Opinia na temat książki Multimilioner w Londynie

  120. asiak85 asiak85 napisała:

    Taka poruszająca historia. Bardzo mi się podobała.

    Opinia na temat książki Słodki rewanż

  121. asiak85 asiak85 napisała:

    czuję, że muszę zabrać głos w tej dyskusji, jestem pewna że Harden nie był prawiczkiem, to po prostu niemożliwe ;)

    Opinia na temat książki Pokonać samotność

  122. asiak85 asiak85 napisała:

    hahahhaha pomysł na zwrot dług/zemstę jest zwykle ten sam i nie miałabym nic przeciwko żeby i mnie tak karali... ;)

    Opinia na temat książki Dług u greckiego milionera

  123. asiak85 asiak85 napisała:

    To co Janko nie warto tego czytać? Ufam twojej opinii i dodam, że nie szukam wyszukanych rozrywek ani drugiego dna.
    Pytam bo opisy mnie nie zaciekawiły, ale okładka ładna całkiem

    Opinia na temat książki Lawendowe pola

  124. asiak85 asiak85 napisała:

    Macie rację oczywiście, ale ja lubię mieć wszystko po kolei. Wtedy mi się łatwiej wszystko w całość składa, a tak mam trochę wrażenie jakbym oglądała film od końca i tak już zanim jeszcze wiedziałam kto to jest Penelopa, to już wiedziałam jakiej płci dziecko urodziła itd., bo właśnie tak inteligentnie się za czytanie tej serii wzięłam, od końca, ale każdemu oczywiście ją polecam!

    Opinia na temat książki Meksykański ślub

  125. asiak85 asiak85 napisała:

    hmmm a czy była część o tym Donaldzie, ponoć najmłodszym i chyba pierwszym który się ożenił?
    no bo jeśli nie, to tą powinno się przeczytać pierwszą, następnie o Hardenie, czyli "Narzeczona z miasta" a na koniec o Evanie, czyli "Apetyt na mężczyznę", to tak jakby ktoś się zastanawiał

    Opinia na temat książki Meksykański ślub

  126. asiak85 asiak85 napisała:

    czy tu chodzi o brata Evana i Hardena? czy jej w książce o Evanie nie nazywali Pepi?? Myślałam wtedy,że Pepi to strasznie głupie imię, Penelopa brzmi o niebo lepiej.

    Opinia na temat książki Meksykański ślub

  127. asiak85 asiak85 napisała:

    Pierwsza historia W kręgu elity była nawet przyjemna.
    Główny bohater pokazał niewyczerpaną cierpliwość, determinację, szlachetność itd. Był chodzącym ideałem, trudno znaleźć jakąś wadę u niego. Natomiast jego wybranka była... trudna. Nie polubiłam jej i psów też nie lubię ;)
    Co do Zimy w Wenecji to się waham, opis mnie nie zachęca, autorki bardzo nie znam, ale ciekawe, że dla odmiany mścić się będzie bohaterka, a nie jak zwykle bohater więc może się jednak skuszę.
    Przyznam, że wg mnie hasło zemsta nie bardzo pasuje do pierwszej historii, nie było tam żadnej zaplanowanej zemsty a i bohaterka nie była mściwa. Czas potrzebny jej do zauroczenia wyniósł jakieś 2 minuty.

    Opinia na temat książki Smak zemsty

  128. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam i bardzo mi się podobało i mogę teraz z całą pewnością stwierdzić, że najsłabszą historią serii, była ta o Justinie "Biała sukienka", ale warto tę serię przeczytać.
    I też mnie razi, że jej bohaterowie za dużo palą. Najczęściej jedną ręką bohater trzyma partnerkę a w drugiej papierosa. Nie wiem czy bym tak chciała nawet gdyby to był przystojny kowboj ;)

    Opinia na temat książki Pustynna gorączka

  129. asiak85 asiak85 napisała:

    Przeczytałam wreszcie i 2 pozostałe historie i tylko dla nich warto przeczytać tę książkę, bo obydwie są urocze.
    Miesiąc w Grecji trochę mnie zdziwił, a może niedokładnie sama książka, a podejrzana wyrozumiałość porzuconego męża. Jak na greckiego milionera był niezwykle wyrozumiały i wspaniałomyślny i nawet po tym jak żona go porzuciła, a później postanowiła wrócić, nie poniewierał jej właściwie w ogóle.
    Co do wątpliwości Janki dotyczących Greckiego magnata to mam takie same rozterki. No niby bohaterka mogła po wcześniejszych zdradach męża podejrzewać go o kolejne, ale cały wątek wypadku i domniemanego romansu jest niejasny.
    Przedziwne, że na koniec nie zostało to wyjaśnione. Poza tym ogólnie główny bohater niespecjalnie przejął się śmiercią swojej żony i dziecka. Przecież już przed pogrzebem planował co będzie jak skończy mu się żałoba. Ja rozumiem, że był zakochany w kimś innym, ale to bardzo dziwne.
    Co do Narzeczonej dla Greka to nadal utrzymuje, że było to straszne opowiadanie, tak straszne, że nie udało mi się go do końca doczytać po raz pierwszy w życiu, bo zwykle nie porzucam książek, ale przy tej już nie mogłam. Gdzieś do połowy wymęczyłam, bo miałam nadzieję, że się poprawi, ale niestety...
    Narzeczona dla Greka, która mi się podobała, to ta napisana przez M. Reid.
    Na tą tutaj nie warto moim zdaniem tracić czasu.

    Opinia na temat książki Małżeństwo po grecku

  130. asiak85 asiak85 napisała:

    Dzięki wielkie! Ja ostatnio przeczytałam książkę Penny Jordan (która jak wiadomo ma i lepsze i gorsze teksty) Prawo przyciągania i bardzo mi się spodobała.
    Było to coś zupełnie innego od tego co do tej pory tej autorki czytałam.

    Opinia na temat książki Zbuntowana

  131. asiak85 asiak85 napisała:

    Moja kolejna książka D. Palmer. Choć są to dopiero moje początki i jak dotąd żadna książka mnie zawiodła, to ta trochę tak.

    Pierwsza historia wg mnie była dużo lepsza od drugiej. Przy tej drugiej autentycznie się męczyłam. Bohaterka to dwudziestolatka, której wiedza o seksie jest taka sama jak u dziesięciolatka.
    Poza tym nie wiem, mam nadzieję, że się mylę, ale już po tych paru książkach widzę schemat i to mi się nie podoba. Zawsze jest otoczenie hodowców bydła i głębokiej prowincji, bohaterka, która jest niewinna i słodka, w tle jest zawsze jakaś przykra historia z przeszłości, do tego bohater zawsze czyta głównej bohaterce w myślach/twarzy/oczach (szkoda, że w życiu to się nie zdarza), no i zawsze pojawia się jakiś bohater, który jest przystojny bądź też ma inne zalety, któremu się podoba główna bohaterka, ale gdy się dowiaduje o tym, że ona jest zakochana w kimś innym, to nie ma żalu do niej, tylko zaczyna jej udzielać rad jak zdobyć wybrańca (znowu żałuję, że w prawdziwym życiu takie historie się nie zdarzają).
    Nie lubię schematów, bo to sprawia, że te historie są prawie takie same, tylko imiona bohaterów się zmieniają no i jeszcze różnią je drobne szczegóły.
    Ale tymczasem planuję czytać dalej i mam nadzieję obalić moją hipotezę.

    Opinia na temat książki Splątane serca

  132. asiak85 asiak85 napisała:

    No właśnie miałam pytać czy zostały w Polsce wydane części z Justinem i Tylerem i ewentualnie jakie miały tytuły.
    Tak naprawdę to była druga książka Palmer przeze mnie przeczytana, pierwszą była "Gra pozorów" i też mi się spodobała.
    Ja chyba ciężko przyjmuję zmiany, bo już bardziej przemawia do mnie temat farmerów/hodowców bydła niż policjantów i agentów. To już jest jakaś wyższa szkoła jazdy, a dla mnie chyba większa fantastyka niż przystojni i szlachetni milionerzy z HŚŻ, ale znając mnie pewnie dla pani Palmer zmienię za jakiś czas zdanie.
    A właśnie może mi ktoś coś poleci, ja to lubię jak się awanturują oraz wybuchy zazdrości ;)
    Już przeczytałam Słodko-gorzkie pocałunki, Dwoje w Montanie, no a teraz zajęłam się Splątanymi sercami. Weekend jest to można poczytać...

    Opinia na temat książki Zbuntowana

  133. asiak85 asiak85 napisała:

    O kurczę ja trochę nie ogarniam takich klimatów, tzn. mężczyzn w garniturach i kowbojskich kapeluszach, a do tego okolic tuczarni jako miejsca "romansu", ale bardzo mi się podobało.
    Do tej pory "wolałam" przystojnych brunetów w garniturach od Armaniego ze HŚŻ, ale to jest nowa jakość, którą dopiero odkrywam.
    To dopiero moje początki z panią Palmer, ale takie fantastyczne książki na pewno zachęcą mnie do przeczytania wielu jej pozycji.
    A bohater był wyjątkowo oporny, ale to sprawiło, że było jeszcze ciekawiej.

    Opinia na temat książki Zbuntowana

  134. asiak85 asiak85 napisała:

    Ta książka była głupia.
    Bohaterka mnie nieustannie denerwowała swoim uporem. Spierała się na każdym kroku. Zachowywała się jak rozpieszczona gówniara. Wszystko robiła na przekór księciu. Podziwiam jego cierpliwość, na jego miejscu już dawno bym ją udusiła.
    Do tego za dużo jak dla mnie jest tych kazań o tym co jest dobre dla ludzi/kraju i dlaczego. Strasznie to nudne, czułam się jak na kazaniu w kościele albo na wiecu przedwyborczym.
    A kielich goryczy u mnie przepełniło zdanie, w którym autorka nam wyjaśniała, że ten wyimaginowany kraj/wyspa leży na Morzu Egejskim tuż obok wybrzeża Chorwacji. Mnie nic nie wiadomo o tym, żeby Chorwacja miała dostęp do M. Egejskiego. Ja rozumiem, że ta wyspa to wytwór jej wyobraźni, ale bez przesady.

    Opinia na temat książki Żona księcia

  135. asiak85 asiak85 napisała:

    dokładnie tak, a i sam powód do zemsty taki mocno naciągany... ale czytało się przyjemnie.
    żałuję, że dopiero teraz zauważyłam, że wcześniej była książka o bracie owej Marietty

    Opinia na temat książki Ślub księżniczki

  136. asiak85 asiak85 napisała:

    Oj przepraszam, nie zapanowałam nad moją ekscytacją. Czasem tak mam, ale już nie mogę nic z tym zrobić. Ni usunąć ni edytować

    Opinia na temat książki Świat luksusu, Kolacja z byłym szefem

  137. asiak85 asiak85 napisała:

    Skusiłam się, przeczytałam i choć początkowo pomysł z szachami nie wydawał mi się ekscytujący to ostatecznie książka mi się podobała.
    Trochę miałam na początki pretensji do głównej bohaterki, że nazbyt szybko uległa przystojnemu milionerowi, ale z drugiej strony któż by nie uległ :P
    Później wykazała znacznie więcej charakteru więc zdecydowanie zyskała mój szacunek.
    Nasz milioner nie odbiegał od standardu. Polubiłam go. Był znacznie mniej oporny niż Leonidas Pallis (tamten to się bronił przed związkiem rękami i nogami), który chyba z tych 3 panów jest moim ulubieńcem. Może nie on konkretnie, ale książka z nim w roli głównej, tamta historia przemawiała do mnie najbardziej, choć nie mam pojęcia czemu. (być może moje greckie zboczenie miało coś z tym wspólnego).
    Byłam zadowolona, że i Sergio się dostało za to nieszczęsne przyjęcie na jachcie dla Leonidasa. Przy tych dwóch to ten Rashad wypada jak święty.
    Podsumowując bardzo sympatyczna seria. Polecam!
    A Matilda to chyba jednak najbardziej nie lubiła Pallisa, tak na marginesie.

    Opinia na temat książki Milioner szachista

  138. asiak85 asiak85 napisała:

    "Świat luksusu" to przeurocza książka. Wspaniała!
    Czuć to iskrzenie między bohaterami.
    Przez większość książki zastanawiałam się czy to naprawdę możliwe, że bogaty, przystojny i inteligentny mężczyzna zainteresował się ignorantką.
    Koniec mnie zaskoczył. Może jestem mało uważną czytelniczką, choć lubię myśleć, że tak nie jest, ale nie spodziewałam się takiego zakończenia. Zawsze się uważałam za przenikliwą osobę. Zdecydowanie koniec był czymś nietypowym jak na harlequiny.
    Jak ktoś z tytułem doktora może być takim ignorantem w innych dziedzinach? W Polsce byłoby to niemożliwe. Nie do tego stopnia. Dlatego też tak strasznie mnie oburza, jak ktoś twierdzi, że w szkołach uczą dużo niepotrzebnych rzeczy. Właśnie po to uczą, żeby później nie być takim debilem, który nie wiem, że diament to węgiel oraz nic z żadnej dziedziny poza własną.
    Swoją drogą jak tak skutecznie można się maskować? Chociaż z drugiej strony ona nie sprawiała wrażenia głupiej, tylko po prostu nic nie wiedziała. Przedziwne...
    W każdym razie bohaterka z pewnością nadrobiła trochę charakterem, jak mu wygarnęła co myśli. Polubiłam ją wtedy bardziej.
    No i koniec mi się podobał. Dawał nadzieję. Nie potraktowała go autorka pobieżnie, jak to się zdarza.
    Ale jedno mnie jeszcze męczy. Ja raczej należę do osób, które łatwo się wzruszają i nie raz przy czytaniu zdarzyło mi się zalewać łzami, ale tym razem nie miało to miejsca, a Janka sugerowała, że będą potrzebne chusteczki. Ciekawe...

    Opinia na temat książki Świat luksusu, Kolacja z byłym szefem

  139. asiak85 asiak85 napisała:

    Mnie jakoś nie zachęcił tytuł, ale skoro to Ten Sergio to się może skuszę

    Opinia na temat książki Milioner szachista

  140. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka nie była zła. Tylko tyle mogę napisać, bo już jakiś czas temu to czytałam i nie pamiętam dobrze. Co prawda sam pomysł dosyć dziwny, ale przeczytałam bez problemów. Z pewnością jednak czytałam wiele lepszych książek.

    Opinia na temat książki Córka króla

  141. asiak85 asiak85 napisała:

    Właśnie mnie olśniło, że jednak czytałam już kiedyś "Australijskiego milionera". Dobrze już nie pamiętam, ale raczej mi się podobało. Na pewno bardziej niż "Ślub z szefem".

    Opinia na temat książki Ślub z szefem, Australijski milioner

  142. asiak85 asiak85 napisała:

    Jeśli chodzi o "Ślub z szefem" to nie był on specjalnie porywający. Właściwie nie licząc kilkunastu ostatnich stron, nie działo się tam nic, ale mimo to nie żałuję, że przeczytałam. Szybko się czytało.
    Co do "Australijskiego milionera" to jeszcze nie miałam okazji zacząć więc nie wyrażam opinii na razie.

    Opinia na temat książki Ślub z szefem, Australijski milioner

  143. asiak85 asiak85 napisała:

    zaczęłam czytać tą ostatnią (narzeczona dla greka) i była to chyba najnudniejsza książka w moim życiu, a do tego przypominała mi Fortunę i miłość, tyle, że ta druga o niebo lepsza.
    czytałam kiedyś chyba książkę o takim samym tytule i ona mi się podobała, a ta to dla mnie koszmar.

    Opinia na temat książki Małżeństwo po grecku

  144. asiak85 asiak85 napisała:

    Ta książka według mnie nie była ani bardzo dobra ani bardzo zła. We mnie uczuć żadnych nie wzbudziła. Czytało się dobrze, ale ja tego uczucia/jakichkolwiek uczuć między bohaterami nie czułam i chyba raczej nie polecam tej książki.

    Opinia na temat książki Powrót do Włoch

  145. asiak85 asiak85 napisała:

    No to chyba będę odosobniona w swojej opinii, ale trudno...
    Mnie się ta książka nie podobała. Nie zauważyłam absolutnie żadnej chemii między bohaterami, którzy na dodatek byli absolutnie nudni. Pseudo psychologiczne mądrości serwowane przez głównego bohatera prawie zanudziły mnie na śmierć.
    Użyłam całej siły woli, żeby ją doczytać, bo miałam do końca nadzieję, że zacznie się dziać coś ciekawego, niestety bez sukcesu.
    Ja chyba jednak do szczęścia potrzebuję aroganckiego milionera...

    Opinia na temat książki Święta w Hiszpanii

  146. asiak85 asiak85 napisała:

    Och już czytałam i zdecydowanie przypadła mi do gustu.
    Z powodu mojego greckiego zboczenia, zupełnie dla mnie niezrozumiałego, czytałam również Fortuna i miłość oraz Urodzony zdobywca, ale to nie to samo... Fajne, ale coś innego.

    Opinia na temat książki Pocałunek księcia

  147. asiak85 asiak85 napisała:

    Dzięki za odpowiedź! Miałam nadzieję, że wszystkie zostały wydane w Polsce. Trudno znajdę po angielsku, mam nadzieję. W sumie wiadomo, że w takich seriach mogą się trafić i lepsze i gorsze książki, ale i tak mnie wkurza, że te niektóre serie są traktowane w PL tak bez namysłu i wydawane chyba na chybił trafił.

    Co do Greków, to ten "twój" jest nietypowy.
    Z mojego doświadczenia wynika, że jedynego Greka jakiego uznałam za przystojnego spotkałam w Warszawie. No dobra jest jeszcze taki przystojny grecki piosenkarz Michalis Hatzigiannis, ale on jest tak właściwie z Cypru to się nie liczy.
    Ci greccy Grecy są okropni, albo zaniedbani z brzuszkiem obleśni albo przeokropnie metroseksualni. Nie ma na czym oka zawiesić.
    Zachowanie ich również odbiega od tego opisywanego przez Ciebie. Już z daleka się kłaniają, bądź gwiżdżą, a do tego wkoło zagadują a nawet dosyć często się oświadczają na środku ulicy i są strasznie nachalni. Ja osobiście nie cierpię jak ktoś na mnie gwiżdże na ulicy, czy z samochodu, czy gdziekolwiek indziej więc uważam ich za wyjątkowo prostackich i niekulturalnych. Może to moja wina, bo mam blond włosy i jasną karnację...
    A i wielkie zastrzeżenie do wszystkich autorek piszących o Grekach. Oni nie mają pojęcia co to wierność i są wyjątkowo leniwi więc jak czytam o tych niewiarygodnie zapracowanych greckich biznesmenach to jest to dla mnie czyste science fiction.
    Dobra koniec mojego narzekania. Kraj przepiękny, jedzenie wspaniałe, ale ludzie tacy sobie.
    W każdym razie lubię czytać o nich, tzn. o wyobrażeniach autorek, które pewnie co najwyżej na wakacjach były w Grecji.

    Opinia na temat książki Uroda i pieniądze

  148. asiak85 asiak85 napisała:

    Sympatyczna książka, choć przyznam, że główny bohater jest chyba jednym z bardziej wyrozumiałych wśród bohaterów wszystkich harlequinów. Dosyć szybko wybacza wszystkie kłamstwa głównej bohaterce. Zdziwiło mnie to, ale z pewnością cieszę się, że ją przeczytałam.

    Opinia na temat książki Fortuna i miłość

  149. asiak85 asiak85 napisała:

    ach i jeszcze zapomniałam dodać, że ta historia z przeszłości księcia była strasznie przewidywalna, już od chwili jak było wiadomo, że brat i narzeczona zginęli w lawinie to już jasne było co i jak.

    Opinia na temat książki Pocałunek księcia

  150. asiak85 asiak85 napisała:

    Kolejna książka o księciu, która mi się podobała ku mojemu zdziwieniu.
    Bardzo mi się podobały początkowe teksty księcia, a scena z samoistnie rozpinającymi się guzikami to mistrzostwo świata :)
    No i rzadko mi się to zdarza, ale muszę powiedzieć, że bardzo mi się spodobała główna bohaterka. Zamiast zwykłej dla mnie irytacji główną bohaterką sierotą, pojawiła się sympatia.
    W żadnym wypadku nie była sierotką, a jej pogodne usposobienie sprawiło, że od razu ją polubiłam. Szczególnie warto podkreślić, że weszła w nową rolę z niezwykłą łatwością i godnością. A nie jak to zwykle bywało w harlequinach, że osobą, która najbardziej poniżała główną bohaterkę, była ona sama.
    Co do księcia, to rzeczywiście trochę oporny, ale można mu to wybaczyć i też nie mam pojęcia skąd u niego to nagłe olśnienie, że ją kocha. Jak sprał tamtego to mu do głowy to przyszło?
    Co do samej autorki to ona rzeczywiście chyba takie pogodne książki pisze. Muszę poczytać więcej. Czy ktoś może zechce polecić coś autorstwa tej pani??

    Opinia na temat książki Pocałunek księcia

  151. asiak85 asiak85 napisała:

    O matko ta książka zrobiła na mnie wrażenie. A może nie tyle sama książka, co książę, który mało, że jest bogaty i przystojny, no i jest księciem, to jeszcze umiał piec jagodzianki oraz rzecz jasna był wspaniałym kochankiem. Padłam... Poproszę takiego jednego. Może nawet być bez tytułu, reszta wystarczy ;)
    Podobały mi się jego szczere uwagi. A scena z rzuceniem pierścionka w twarz i spływającej krwi to zdecydowanie coś nowego i niespodziewanego. No i co za dramaturgia!
    A i główna bohaterka opierała się księciu znacznie dłużej niż przeciętne bohaterki romansów, czym mnie zaskoczyła. Co prawda nie miała żadnych problemów z przyzwyczajeniem się do bogactwa, które na nią nagle spadło, a nawet momentami zachowywała się jak rozpieszczona księżniczka, ale co tam.
    Polecam! Książka mnie wciągnęła.

    Opinia na temat książki Książę jak z bajki

  152. asiak85 asiak85 napisała:

    Książka mi się ogólnie podobała, ale pewien niesmak pozostał. Nie podobało mi się jak bohaterka "próbowała zachować godność i okazać dumę" upierając się by zostać służącą mężczyzny, który nią gardził.
    Sposób w jaki się zachowywała ja odebrałam jako raczej usilne poniżanie się, tak wytrwałe, że chyba niemal sama sobą zaczynała gardzić. Uważam, że godne zachowanie nie ma nic ze służalczości.
    Ale książka przyjemna, tylko właściwie nie wiem co wnosi... On nawet jej nie pamięta, a później się okazuje, że jednak ją kocha? Jak to możliwe?(wzięłam poprawkę na zwykłe nieprawdopodobieństwo harlequinów, ale nadal nie mogę sobie odpowiedzieć na to pytanie)
    Najwidoczniej nie wywarła na nim zbytniego wrażenia, skoro nawet jej nie pamiętał.
    Ja wiem, że nie jestem greckim miliarderem :P ale skoro sam się nie mógł się sobie nadziwić, że go pociągała, to powinien był ją zapamiętać, choćby ze względu, że od początku była zupełnie inna niż wszystkie jego kobiety.
    Jakoś nie mam sympatii dla głównego bohatera, a rzadko mi się to zdarza, bo ja lubię takich aroganckich i władczych.

    Opinia na temat książki Grecki milioner

  153. asiak85 asiak85 napisała:

    matko nie lubię medicali, a ta okładka jest okropna, tzn. facet jest okropny, ale trzeba przyznać, że tak właśnie wyglądają Grecy, a zdążyłam się już przyzwyczaić do tych ciach zwykle pojawiających się na okładkach i teraz nie wiem co zrobić, czytać czy nie czytać?

    Opinia na temat książki Lekarz z Grecji

  154. asiak85 asiak85 napisała:

    Wiele książek mi się podoba, bo czytam zazwyczaj te, o których słyszałam pochlebne opinie, ale nie zawsze mam ochotę napisać jakiś komentarz. Tym razem jest zupełnie inaczej. Książka była ciepła, poruszająca i taka słodka. Rozczuliłam się... Czytało się ją lekko i przyjemnie i zdecydowanie za szybko, chciałabym, żeby mogła trwać dłużej. Gorąco polecam wszystkim niezdecydowanym!

    Opinia na temat książki Bogaty Grek

  155. asiak85 asiak85 napisała:

    Od niedawna tu jestem, ale już zdążyłam zauważyć, że jesteś Janko skarbnicą wiedzy na temat harlequinów. Proszę powiedz mi jak się zwały poprzednie części trylogii, bo jak zwykle zacznę czytać od ostatniej, co bywa niekiedy denerwujące.
    A lubię czytać o Grekach. Takie moje małe zboczenie, które mi pozostało od czasów wymiany studenckiej w GR. Wszystkim zainteresowanym powiem tylko, że greccy mężczyźni nie przypominają ani trochę tych z harlequinów. Oczywiście w książkach są znacznie bardziej przystojni, interesujący i kulturalni. Przeciwieństwo rzeczywistości.

    Opinia na temat książki Uroda i pieniądze

Opinie o autorach

  1. asiak85 asiak85 napisała:

    Ja od niedawna przezywam fascynacje Lucy Gordon, a dokladnie od chwili gdy przeczytalam Szczesliwa gwiazdke i bylam pod wrazeniem i ogromnie poruszona. Kiedys wczesniej cos tam jej czytalam, ale jakos nawet bardzo uwagi na ta pania nie zwrocilam, bo chyba umiarkowanie mi sie podobalo.
    Od tej pory przeczytalam pare ksiazek Lucy i jestem zachwycona, bo niektore sa ogromnie wzruszajace. Nie nazwalabym ich cukierkowymi, bo to sa zwykle ksiazki o trudnych zwiazkach, rozczarowaniach, walce.
    Wciaz malo mi jej ksiazek, slabo w Polsce z ich dostepnoscia. Przeciez ta pani chyba ponad 70 ich napisala.
    Mam nadzieje, ze bedzie ich przybywalo.

    Sprawy honoru nie czytalam, ale skoro zachwalacie to siegne.

    Opinia na temat autorki Lucy Gordon

Rejestracja użytkownika

Zarejestruj się w naszym serwisie, by oceniać książki, dodawać opinie oraz spotkać osoby, które tak jak Ty lubią czytać książki.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz prezent w postaci eBooka „Raj na Ziemi”, Mary Alice Monroe

Zarejestruj się lub

Hity Miesiąca

  1. 1. W cieniu starych drzew W cieniu starych drzew

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Bratnie dusze Bratnie dusze

    Autor:
    Diana Palmer
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Trzej bracia Trzej bracia

    Autor:
    Nora Roberts
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup

Top 10 Tygodnia

  1. 1. Pozory mylą, W zamku nad Loarą Pozory mylą, W zamku nad Loarą

    Autor:
    Julia James, Christina Hollis
    Seria:
    Światowe Życie DUO
    Ocena:
    4
    Cena:
    14.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Koło fortuny Koło fortuny

    Autor:
    Margaret Way
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    4
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Serce milionera Serce milionera

    Autor:
    Lucy Monroe
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  4. 4. Na paryskich salonach Na paryskich salonach

    Autor:
    Caitlin Crews
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  5. 5. Niezapomniany wernisaż Niezapomniany wernisaż

    Autor:
    Kate Hewitt
    Seria:
    Światowe Życie Extra
    Ocena:
    3
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  1. Podróż w chmurach
  2. Zakochana bez pamięci
  3. Kłopotliwy spadek
  4. W cieniu starych drzew
  5. Smak czerwonego wina, Bezsenne noce

Nowość

Trzej bracia Trzej bracia

Autor:
Nora Roberts
Seria:
Romans
Ocena:
5
Cena:
34.99 zł
Kup taniej:
Kup

Przejdź do strony książki

Bezpłatny Newsletter

Zapisz się. Poinformujemy Cię o promocjach i konkursach z nagrodami.