Cień przeszłości, Taniec z nieznajomym

Robyn Grady, Jennifer Lewis

Cień przeszłości, Taniec z nieznajomym

Średnia ocena:
4 (4 głosy)
Ocena:
4
Autor:
Robyn Grady, Jennifer Lewis
Seria:
Gorący Romans DUO
Liczba stron:
320
Oprawa:
miękka
ISBN:
9788323880660
W sprzedaży od:
31.08.2011
Cena:
14.50 zł
Dostępność książki:
Wyprzedane

Zarejestruj się i:

O książce

Milioner Alexander Ramirez, by uniknąć skandalu związanego z inną kobietą, odwraca uwagę mediów i ogłasza swoje zaręczyny z Natalie Wilder, swoją aktualną kochanką. Niespodziewanie dla niego samego myśl, że Natalie zostanie jego żoną, zaczyna mu się podobać. Wydaje się ona idealną kandydatką na żonę i matkę. Alex nie podejrzewa jednak, jakie tajemnice z przeszłości skrywa Natalie...

 

Samantha Hardcastle wyrusza do Nowego Orleanu na poszukiwanie mężczyzny, który prawdopodobnie jest biologicznym synem jej zmarłego męża. Gdy po całym dniu chodzenia w upale słabnie na ulicy, z pomocą przychodzi jej przystojny nieznajomy. Rodzi się między nimi fascynacja, która sprawia, że spędzają razem noc. Wielkie jest zdziwienie Samanthy, gdy następnego dnia drzwi domu poszukiwanego przez nią Louisa DuLaca otwiera jej kochanek z ostatniej nocy...

 

 

Fragment książki:


        - To chyba nasz taniec.
    Natalie Wilder przygryzła wargę, usiłując powstrzymać dreszcz. Mimo delikatnych dźwięków muzyki usłyszała jego miękki głos, choć może powinna udawać, że nie. Jego słowa nie brzmiały jak prośba, raczej jak oświadczenie, a ona nie lubiła być do niczego zmuszana. Jednak tego wieczoru zaintrygował ją. Wyśliznęła się z objęć dotychczasowego partnera – miłego człowieka poznanego pięć minut temu – i spojrzała w ciemne, czarujące uśmiechnięte oczy. Puls jej przyspieszył.
    Wszyscy znali tego mężczyznę. Hiszpańskiego pochodzenia, urzekający, tajemniczy – niektórzy nawet uważali, że niebezpieczny. Przez ostatnie kilka minut obserwowała go, jak się jej przyglądał z ciemnego kąta sali tanecznej. Uśmiechnęła się do niego.
    - Aleksander Ramirez, nieprawdaż?
    Uniósł jej dłoń do warg, które potrafiły całować...
    - Do usług – wymruczał.
    Po drodze tutaj zobaczyła majestatyczny gmach Opery nad słynną przystanią w Sydney. Most lśnił po lewej stronie księżyca w pełni, malującego złotem ciemne fale. Ten wspaniały widok bladł jednak przy nieodpartym spojrzeniu tego mężczyzny, jakby ostrzegającym, że podejść bliżej można tylko na własne ryzyko. Dotychczasowy partner ustąpił natychmiast, dziękując jej za taniec, i Ramirez wziął ją w silne ramiona. Ciepło jego ciała i męski zapach, czysty i oszałamiający, wywoływały erotyczne napięcie silne jak narkotyk.
    - Czy takie wtrącanie się nie jest trochę aroganckie? – odważyła się spytać.
    - Nie – odparł, tuż przy jej ustach.
    - Jakże prosta odpowiedź. – Uniosła brwi.
    - Na proste pytanie. – Jego akcent wywoływał u niej ciarki.
    - Mam inne.
    - Słucham.
    - Czy masz w zwyczaju rozbierać wzrokiem kobiety po przeciwnej stronie zatłoczonej sali?
    - Do dzisiejszego wieczoru nie miałem.
    - Nie pomyślałeś nawet, że mogłam się poczuć nieswojo.
    - Tylko w pożądany sposób.
    - Panie Ramirez, jest pan bezwstydny – roześmiała się.
    - A ty piękna. Tak bardzo, że mam ochotę wyciągnąć cię stąd wprost do łóżka.
    Oblała ją fala gorąca. Nie zamierzała jednak sugerować poddania się. Za dużą miała uciechę z drażnienia się z nim.
    - Uważam, że to nie przystoi tak mówić wśród tych...
    - Jeszcze nie skończyłem. – Przesunął dłoń niżej i przyciągnął jej biodra do siebie. Pochylił się. Odchyliła głowę. Musnął ustami jej wargi. – Kiedy już będziesz drżeć z pożądania, wezmę cię, najpierw dłońmi, potem ustami...
    - A potem? – wtrąciła, dygocząc lekko.
    - Wiesz, co potem. – Oczy my błysnęły. - Oczekujesz tego potem.
    - Czy już ci ktoś mówił, że jesteś niemożliwie arogancki?.
    - Nikt by się nie ośmielił – zachichotał.
    - Ja się ośmielam.
    - Tak jak dziś rano ośmieliłaś się zniknąć z łóżka o barbarzyńskiej godzinie? – Przesunął dłoń nieco poniżej jej krzyża, wywołując kolejną falę gorąca w jej ciele. – Zawróciłem cię i zostałaś jeszcze godzinę. Powinienem był cię przekonać, żebyś została dwie.
    Zerknęła przez ramię.
    - Twoja dłoń jest troszkę za nisko. Co inni goście powiedzą?
    - Że jestem szczęściarzem – uśmiechnął się szerzej.

 



Kiedy chciała ruszyć dalej, zorientowała się, że nie może zrobić kroku. Nogi miała jak z waty, głowę dziwnie lekką. W dół pleców spłynął jej nieprzyjemny, zimny dreszcz, budząc falę mdlącej słabości. Na czoło wystąpiły jej krople potu, a przed oczami zatańczyły czarne plamy.
To pewnie z głodu, pomyślała mętnie. Rano zdołała przełknąć tylko filiżankę kawy, nic nie zjadła ani w samolocie, ani w hotelu. A potem wypuściła się samotnie na miasto, ubrana w idiotyczne sandałki, które nie były przeznaczone do chodzenia, i w cieniutką, jedwabną sukienkę o sugestywnym kroju haleczki. Jak dziecko zachwyciła się zabytkową architekturą Dzielnicy Francuskiej, kolorowymi elewacjami, balkonami wspartymi na ozdobnych kolumnach, barwnym życiem wypełniającym ulice. Zupełnie zapomniała, że jej orientacja w terenie pozostawia wiele do życzenia, i oczywiście zabłądziła. Na domiar złego zrobiło jej się słabo. Prawdopodobnie zaraz zemdleje, osunie się na chodnik, pod nogi podchmielonych przechodniów... Cóż za porażka. Od śmierci męża wszystko, czego się podejmowała, szło na opak. Obawiała się, że każdy dzień zbliża ją nieubłaganie do chwili, kiedy osiągnie kres wytrzymałości i ostatecznie się załamie.
- Hej, wszystko w porządku? – usłyszała tuż za sobą głęboki głos. – Dobrze się pani czuje?
- Tak, oczywiście, dziękuję. – Odruchowo ściągnęła łopatki i uniosła głowę. Ale nie odważyła się puścić muru. Ulica przed jej oczami wirowała, kolorowe światła rozmywały się, tworząc chaotyczne, zygzakowate linie.
- Nie wydaje mi się. – W męskim głosie brzmiała troska. – Proszę wejść do środka. Powinna pani na chwilę usiąść.
- Nie, naprawdę nie trzeba... – Przed oczami zamajaczyły jej otwarte drzwi, a za nimi wnętrze wypełnione ciepłym światłem. Poczuła, jak silne ramię obejmuje jej talię i napięła mięśnie w mimowolnym proteście.
- Nie ma się czego bać. To jest zwykła knajpka, nie jaskinia zbójców. – Mężczyzna łagodnie poprowadził ją do wejścia. Samantha z westchnieniem wsparła się na jego ramieniu. Nie miała siły walczyć, a wnętrze lokalu kusiło spokojem, przyjemnym chłodem i melodyjnymi dźwiękami gitary.
- Proszę, niech pani siada. – Stanowczość w głosie nieznajomego działała na Samanthę kojąco.
- Dziękuję, już mi lepiej. – Uśmiechnęła się z zażenowaniem. – Sama nie wiem, co się ze mną stało.
- Teraz musi pani odpocząć i się posilić. Proszę tu poczekać, przyniosę pani coś do zjedzenia.
- Ależ ja nie... – zaczęła, niezdarnie próbując wstać. Niestety, kolana wciąż miała zupełnie miękkie.
- Owszem, tak – uciął zdecydowanie.
Zdawało jej się, że słyszy nutę rozbawienia w jego głosie. Może faktycznie powinna coś zjeść. Ostatnio ciągle zapominała o posiłkach. Od miesięcy jadła wyłącznie z rozsądku. Żyła jak automat napędzany poczuciem obowiązku. Już nawet nie pamiętała, co to znaczy mieć apetyt... na cokolwiek.

O serii - Gorący Romans DUO

To powieści o dynamicznej i pełnej zaskakujących wydarzeń akcji. Głównych bohaterów łączy gorące uczucie, ale sytuacja, miejsce, a czasem ich rodzina nie pozwalają na pełny rozkwit związku. Wbrew pozorom przeciwności losu zbliżają bohaterów do siebie i powodują wzmocnienie uczucia, które ku zaskoczeniu wszystkich ma szansę przetrwać.

Książki z tej serii gwarantują niezapomniane przeżycia i doznania, opisując miłość gwałtowną i pełną namiętności.


W serii Gorący Romans Duo oferujemy dwa pasjonujące opowiadania w jednej książce.

Zobacz stronę serii

Dowiedz się więcej

Czytelniczki, które interesował ten produkt, oglądały również:

Opinie czytelników

Zarejestruj się, aby dodać opinię

Rejestracja użytkownika

Zarejestruj się w naszym serwisie, by oceniać książki, dodawać opinie oraz spotkać osoby, które tak jak Ty lubią czytać książki.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz prezent w postaci eBooka „Raj na Ziemi”, Mary Alice Monroe

Zarejestruj się lub

Hity Miesiąca

  1. 1. Irlandzka róża Irlandzka róża

    Autor:
    Nora Roberts
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Maskarada Maskarada

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Dom na klifie Dom na klifie

    Autor:
    Barbara Delinsky
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup

Top 10 Tygodnia

  1. 1. Kolacja w Sydney, Mroczny sekret Kolacja w Sydney, Mroczny sekret

    Autor:
    Robyn Grady, Natalie Anderson
    Seria:
    Światowe Życie DUO
    Ocena:
    5
    Cena:
    14.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Zuchwała propozycja Zuchwała propozycja

    Autor:
    Diana Palmer
    Seria:
    Gwiazdy Romansu
    Ocena:
    5
    Cena:
    12.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Dzieci milionera Dzieci milionera

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  4. 4. Maskarada Maskarada

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  5. 5. Jest taki dzień w lutym… Jest taki dzień w lutym…

    Autor:
    Lori Copeland, Jacqueline Diamond
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    14.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  1. Szalona noc
  2. Niezapomniany rejs
  3. Rzymskie noce
  4. Zakazany owoc
  5. Irlandzka róża

Nowość

Bezpłatny Newsletter

Zapisz się. Poinformujemy Cię o promocjach i konkursach z nagrodami.