Światła portu
- Średnia ocena:
- 4.57 (7 głosów)
- Ocena:
-
- Seria:
- Powieść Obyczajowa
- Liczba stron:
- 320
- Oprawa:
- miękka
- ISBN:
- 978-83-238-6780-7
- Premiera:
- 15.04.2011
- Cena:
- 34.99 zł
- Kup taniej:
-
Zarejestruj się i:
-
Oceń książkę
Zaznacz tyle gwiazdek na ile oceniasz książkę
- Oznacz jako przeczytaną
- Chcę przeczytać tę książkę
- Skomentuj tę książkę
-
O książce
Kiedy Mick O’Brien zaprojektował i zbudował nadmorskie miasteczko Chesapeake Shores, myślał, że tworzy raj na ziemi. Jednak dla niektórych członków jego rodziny to malownicze miejsce okazało się przedsionkiem piekła. Uciekło stąd aż troje dorosłych dzieci Micka. Teraz Abby, Bree i Kevin wracają po latach do domu, by uporać się z przeszłością i odbudować rodzinne więzi…
Kevin O’Brien, były sanitariusz wojskowy, stracił w Iraku żonę. Przewidując, że niezmiernie trudno będzie mu samotnie wychowywać małego synka, decyduje się szukać wsparcia u rodziny. Wraca do Chesapeake Shores, by znaleźć tu bezpieczną przystań, zapomnieć o okropnościach wojny i osobistej tragedii. Kiedy poznaje Shannę, właścicielkę miejscowej księgarni, zaczyna sobie uświadamiać, jak złudne były jego marzenia o spokoju. Shanna od razu rozpoznaje w nim bratnią duszę - jej także trudno jest uporać się z bolesną przeszłością. Stopniowo stają się sobie coraz bliżsi, ale nieoczekiwanie nad ich kruchym związkiem gromadzą się ciemne chmury…
W cyklu Kroniki Portowe w sprzedaży ukazały się już książki „Smak marzeń” i „ Zapach żółtych róż”.
Napisali o nas:

"Bardzo żałuję, że to już ostatnia część cyklu. Już nie spotkam się z rodzina O’Brien i będę za nimi tęskniła mając taką malutka nadzieję, że może …. jednak autorka zlituje się nad czytelnikami i napisze, chociaż jeszcze jedną część.(…) Polecam bardzo, bardzo mocno nie tylko „Światła portu” ale całą serię, w skład której wchodzą jeszcze następujące tytuły: „Smak marzeń” i „Zapach żółtych róż”." Czytaj więcej: www.lubimyczytac.pl

„(…)to już niestety ostatnia część serii „Kroniki portowe”. Miałam nieskrywaną przyjemność przeczytać całą serię. Każda z książek zachwyciła mnie bardzo, pozostawiając po sobie bardzo miłe wspomnienia. Nie potrafiłabym powiedzieć, która była najlepsza … wiem natomiast jedno – Pani Sherryl Woods potrafi pisać i potrafi rozkochać czytelnika w swoich bohaterach, czy można chcieć czegoś więcej?” Czytaj więcej: www.tajemnica33.blogspot.com
"Książkę czytałam z zainteresowaniem i przyjemnością. Dostarczyła mi wiele wrażeń i skłoniła do refleksji. Przypomniała o kruchości i nietrwałości życia, o odpowiedzialności za losy innych. Polecam ją tym, którzy lubią książki z dobrym zakończeniem. Lubią czytać nie tylko o miłości, ale również pomyśleć o innych aspektach życia." Czytaj więcej: www.naszerecenzje.wordpress.com

"Książka wciąga, chcesz wiedzieć jaki będzie koniec, mimo że coś tam przeczuwasz. (...)Pewnie czytelników wcześniejszych części nie trzeba namawiać, ale nowicjuszy namawiam i sama za wczesniejszymi tomami się rozglądnę!" Czytaj więcej: www.kasiek-mysli.blogspot.com

"(...)Światła portu to trzecia część cyklu Kronik Portowych autorstwa Sherryl Woods po książkach smak marzeń zapach żółtych róż. Jest to kontynuacja perypetii życiowych rodziny O’Brien wywodzącej się z urokliwego miasteczka Cheasapeake Shores.(...)Podobnie jak poprzednie części książkę czyta się z wielka przyjemnością. Ciepła, zabawna, rodzinna opowieść. W ogóle bardzo polecam cały cykl na czytanie podczas wiosennego czy letniego wypoczynku." Czytaj więcej: www.slowemmalowane.blogspot.com

"Niniejsza książka to moja dzisiejsza propozycja, która umili każde ponure i deszczowe popołudnie. (…) Jej atuty to żywe, wyjątkowo barwne i charakterystyczne postaci obdarzone intrygującymi, pełnymi werwy i temperamentu osobowościami, tryskająca inteligentnym poczuciem humoru narracja oraz sprawnie prowadzona, wciągająca akcja. (…) Ta książka (...) częstuje czytelnika swoją porcją wzruszenia, czyni to taktownie i subtelnie, niemal niezauważalnie i z pewnością nie osiąga tego efektu poprzez szokujący dobór słów czy wykrzykniki na końcu każdego zdania. Uczucia po prostu wypływają z postaci bohaterów nasączając nimi karty powieści. Podoba mi się taki nienachalny, spokojny i zrównoważony styl, w dodatku okraszony sporą dawką humoru..." Czytaj więcej: www.zwiedzamwszechswiat.blogspot.com
"Po trzecią część "Kronik portowych" sięgnęłam wiedziona ciekawością. (…) Przyznam od razu, że lektura tej części trylogii autorstwa Sherryl Woods sprawiła mi najwięcej radości. (…) Gdyby chcieć sfilmować historie opisane przez Sherryl Woods to byłyby to doskonałe komedie romantyczne, a w "Światłach portu" warstwa komiczna mogłaby odgrywać rolę ważniejszą niż romantyczność..." Czytaj więcej: www.prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com
"Czekałam na książkę "Światła Portu" Sherryl Woods z utęsknieniem, jak na spotkanie z najlepszą przyjaciółką.(...) "Światła portu" Sherryl Woods, przeczytałam dosłownie w jeden wieczór i poczułam ogromny smutek. Żałuję , że jest to już ostatni tom tej niepowtarzalnej trylogii. Tak bardzo zżyłam się i polubiłam bohaterów książki, że mogłabym o ich perypetiach czytać na okrągło. (...)Wspaniała lektura, w sam raz na wiosennie i letnie pikniki, gdzie można usiąść na trawie , rozkoszować się świeżym powietrzem i choć przez chwilę poczuć namiastkę uroku nadmorskiego miasteczka." Czytaj więcej: www.cyrysia.blogspot.com

"Światła portu to trzeci tom Kronik portowych. (...)Czuję, że ten cykl dołączy do moich ulubionych. Książka mówi o zwyczajnym życiu w małym miasteczku. I chyba tym mnie zachwyciła. (...)Książkę pochłonęłam migiem.(...)Niecierpliwie przewracałam kartki aby tylko poznać dalsze losy Kevina i Shanny. Wkurzałam się na nich, śmiałam się z nimi… No po prostu przeżywałam wszystko razem z nimi. Czasem czułam jakbym tam była..." Czytaj więcej: http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com
O serii - Powieść Obyczajowa
Barwna panorama charakterów, realia codziennego życia, relacje między ludźmi, obserwacje postaw moralnych i światopoglądowych, różne środowiska społeczne – wszystko to przedstawione w lekki i przystępny sposób we wciągających powieściach.
Barwna panorama charakterów, realia codziennego życia, relacje między ludźmi, obserwacje postaw moralnych i światopoglądowych, różne środowiska społeczne – wszystko to przedstawione w lekki i przystępny sposób we wciągających powieściach. Na tle obserwacji obyczajowych rozgrywają się losy darzących się głębokim uczuciem bohaterów, których skomplikowane losy na szczęście zawsze kończą się dobrze.
Chcą przeczytać tę książkę (13)
Przeczytali tę książkę (9)
Czytelniczki, które interesował ten produkt, oglądały również:
-
Skrawki życia
- Autor:
- Debbie Macomber
- Seria:
- Powieść Obyczajowa
- Ocena:
-
- Cena:
- 29.90 zł
- Kup taniej:
-
-
Odnalezione uczucia
- Autor:
- Emilie Richards
- Seria:
- Powieść Obyczajowa
- Ocena:
-
- Cena:
- 29.90 zł
- Kup taniej:
-
-
Mroczna więź
- Autor:
- Gena Showalter
- Seria:
- Paranormal
- Ocena:
-
- Cena:
- 34.99 zł
- Kup taniej:
-
Opinie czytelników
-
sil
napisała: Miejsce matki…
„Światła portu” Sherryl Woods
wyd. Mira
seria: Kroniki Portowe
rok: 2011
str. 316
Ocena: 3,5/6
Do dwóch razy sztuka. Tak. To było motto na niedziele. Tak sobie powiedziałam i sięgnęłam po Światła portu. Jakiś czas temu otrzymałam do recenzji Smak marzeń. Tuptałam po przedpokoju wyczekując listonosza. Nie mogłam się doczekać tej książki. Tyle pochlebnych opinii. Same ochy i achy. Kiedy dotarła do mnie rzuciłam wszystko i zaczęłam czytać. Skończyło się niestety nieciekawie. Kiedy wydano Zapach żółtych róż spasowałam. Uznałam, że lepiej nie podpadać w świecie blogowym . W kwietniu jednak pojawiły się Światła portu i pomyślałam, że może jednak warto podjąć kolejną próbę zmierzenia się z tą serią. Jak było? O tym poniżej.
Światła portu to trzecia i ostatnia część serii Kronik Portowych. Tym razem autorka w obroty wzięła męską część rodziny O’Brien. Kevin to były sanitariusz wojskowy, który stracił żonę w Iraku. Nie został jednak sam jeden na świecie. Po wielkiej miłości został mu jej jedenastomiesięczny żywy dowód. Mały Davy. To dla niego Kevin postanawia trwać. Nie poddawać się. Żyć, albo przynajmniej egzystować. Wraca w rodzinne strony, do Chesapeake Shores, gdzie ostatnio tłumnie zjeżdża cała jego rodzina, która do tej pory była rozrzucona po całych stanach. Kolejny rok to okres wycięty z życia głównego bohatera. To codzienna walka z bólem po stracie ukochanej. Codzienne kryzysy i mozolne zwlekanie się z łóżka. Wszystko dla małego szkraba, który z dnia na dzień robi się coraz starszy. Który z dnia na dzień rozumie coraz więcej. Życie Kevina zmienia się radykalnie pewnego słonecznego dnia, gdy nie zastaje w kwiaciarni jednej ze swoich sióstr – Bree. Tak trafia do właśnie szykowanej do otwarcia księgarni, której właścicielką jest Shanna Carlyle. Kim stanie się dla Kevina ta kobieta? Jak potoczą się ich dalsze, być może wspólne losy? Jaką tajemnicę skrywa kobieta? Na te pytania odpowiedzi znajdziecie w książce „Światła portu” Sherryl Woods.
Niestety nie mam się czym pochwalić. Nie mogę Wam powiedzieć, że poprzednim razem się pomyliłam. Nie mogę stwierdzić, że Światła portu to lektura, jakich mało, że każdy powinien ją przeczytać, że niesie za sobą niezwykłe przesłanie. Muszę być uczciwa i stwierdzić, że ta powieść mnie nie powaliła. Nie jest jednak tak, że jest ona złą powieścią. Wręcz przeciwnie. Jest zwyczajnie prosta. Nie trzeba sobie nad nią łamać głowy. Nie trzeba się zastanawiać, co będzie dalej. Nie ma potrzeby myśleć o tym, czy bohaterom się uda. Bo od początku wiadomo jak cała powieść się skończy. I to w tej książce jest dobre. To taka typowo letnia lektura, którą zabiera się na plażę i czyta w chwilach całkowitego relaksu. Czyta się ją nie po to, by nas zmieniła, ale po to, by coś robić. Wydaje mi się, że do takich celów została stworzona i takim ona służy. Jedyny problem polega na tym, że ja z tego typu książek już wyrosłam. I że na plażę wolę zabrać dobry kryminał albo powieść psychologiczną. Męczy mnie czytanie o oczywistościach i traktowanie czytelnika jak osobę, która nie jest w stanie wyciągać podstawowych wniosków. Męczy mnie podawanie wszystkiego na złotej tacy i to pod sam nos. Oczywiście chcę znać odpowiedzi, ale chcę móc je odszukać samodzielnie, choć w minimalnym stopniu. Czy to źle? Nie wydaje mi się. Nie sądzę jednak również, by złym postępowaniem była chęć otrzymywania wszystkiego na tej przysłowiowej złotej tacy. I właśnie takim osobom polecam tę książkę. Polecam każdemu, kto przy lekturze ma ochotę wyłączyć umysł i odpocząć psychicznie. Dla takich osób – satysfakcja gwarantowana . -
magret65
napisała: „Relacje między ludźmi rzadko bywają proste. A szczególnie trudno ocenić je komuś z zewnątrz.” – Te słowa włożyła Sherryl Woods w usta Shanny - swojej głównej bohaterki trzeciej części Kronik Portowych. Takich mądrych powiedzonek jest w tej powieści więcej. Sheryl Woods wplata swoje własne, czasem bardzo głębokie przemyślenia w usta przesympatycznych bohaterów dzieląc się z nami w ten sposób swoim spojrzeniem na codzienne życie ludzi tak bardzo podobnych do nas samych.
„Światła portu”, podobnie jak dwa pierwsze tomy cyklu Kroniki Portowe i wcześniej już wydana trylogia Trinity Harbor Miasteczko nad Potomakiem, są napisane lekkim, czasem ma się nawet wrażenie, że ”gawędziarskim językiem”. Podczas czytania przenosimy się w domową, zaciszną atmosferę dużej, kilkupokoleniowej, naprawdę oddanej sobie rodziny, której nie są obce zarówno wzloty, jak upadki, chociaż jej własne ciepło promieniuje na innych ludzi i pozytywnie wpływa na dalsze życie. Ta serdeczność i życzliwość nie zakrywa jednak rozgrywających się ludzkich dramatów i nie zagłusza bólu, który czasem bardzo dotkliwie dotyka naszych bohaterów.
„Światła portu” to przede wszystkim historia owdowiałego Kevina wychowującego osieroconego syna i Shanny, właścicielki nowopowstałej księgarni. Oboje po tragicznych przejściach próbują na nowo odnaleźć się w otaczającej rzeczywistości. Kevina znajduje mocne wsparcie u bliskich. Shanna zdana na własne siły może polegać tylko na swojej jedynej przyjaciółce Laurze, dopóki los nie zetknie ją z rodziną O’Brienów.
Z dużym zainteresowaniem czytałam tę powieść śledząc również losy poznanych już we wcześniejszych tomach postaci. Rozterki bohaterów były mi często bliskie, ale nad niektórymi ich decyzjami po prostu musiałam kręcić głową. Bardzo mi się podoba sposób przedstawiania postaci przez Sherryl Woods. Jej bohaterowie to ludzie z krwi i kości, którzy zmagają się z codziennymi przeciwnościami losu kierując się zarówno burzliwymi emocjami, jak i zdrowym rozsądkiem. Nie zawsze potrafią obiektywnie spojrzeć na rozgrywającą się sytuację, ale wszystko, co robią, jest przepełnione uczuciem i brak w ich postępowaniu typowej złośliwości, czy wyrachowania. Nie ma w tej powieści typowo złych postaci. Każdy negatywny postępek ma swoje podłoże i jakkolwiek pisarka go nie usprawiedliwia, to jednak wskazuje konkretne motywacje, którymi kierowała się dana osoba.
Autorka dużo miejsca poświęca wątkom uczuciowym i to nie tylko miłości. Podkreśla rolę prawdziwej przyjaźni i wspierania się nawzajem w grupie. Bardzo ciepło opisuje również relacje dzieci – dorośli. Nie piętnuje rozwodu, czy separacji, ale próbuje ukazać, że czasem bywa ona jednak niezbędna. Z drugiej strony ukierunkowuje uwagę czytelnika na traumatyczne przeżycia małoletnich dzieci, które nie mogą pogodzić się z decyzjami ludzi dorosłych. To co jednym przynosi ulgę, dla drugich staje się dramatem.
Pragnę zaznaczyć, że absolutnie nie jest to książka moralizująca. To przede wszystkim powieść o relacjach, które nierzadko bywają trudne i są podstawą naszego codziennego życia.
Każdy z tomów Kronik Portowych można przeczytać oddzielnie, gdyż koncentrują się one na różnych postaciach. Niemniej jednak warto rozpocząć ten cykl chronologicznie już od pierwszego, ponieważ zaczyna się on pewnym nieszczęśliwym wydarzeniem z życia Abby i jej córeczek, a kończy innym wyjątkowym - optymistycznym i szczęśliwym. To tak, jakby po burzy zawsze musiało wyjść słońce.
Gorąco polecam spotkanie z mieszkańcami nadmorskiego miasteczka Chesapeake Shores, gdyż uważam, że obok tej trylogii nie można przejść obojętnie. Gwarantuje ona zarówno dobrą rozrywkę, jak i pobudza do myślenia. -
cyrysia
napisała: Czekałam na książkę ,,Światła Portu’’ Sherryl Woods z utęsknieniem, jak na spotkanie z najlepszą przyjaciółką. Poprzednie dzieła autorki ,,Smak marzeń’’ oraz ,,Zapach żółtych róż’’ na długo pozostały w mej pamięci i nie dlatego, że są może nasiąknięte jakąś intrygą czy zagadką, lecz za to, że pokazują życie zwyczajnych ludzi borykających się z codziennymi problemami. Uważam, że cały urok Kronik Portowych odnosi się właśnie do ciepłej, rodzinnej atmosfery całej społeczności nadmorskiego miasteczka.
Tym razem głównym bohaterem ,Światła portu’’ jest Kevin O’Brien ( syn Micka i Megan). Powraca on do swego rodzinnego miasteczka Chesapeake Shores wraz z kilkunastomiesięcznym synkiem Davy’em. Szuka ukojenia bólu, po tragicznej śmierci żony Georgi, która zginęła w Iraku, gdzie pracowała jako wojskowa sanitariuszka. Pogrążony w żałobie Kevin, nie potrafi znów zacząć normalnie żyć i tylko opieka nad synkiem, utrzymuje go przed całkowitym załamaniem się. Najbliżsi pragną za wszelką cenę ulżyć mu w cierpieniu, lecz ich starania idą na marne.
Sytuacja zmienia się diametralnie , kiedy Kevin przypadkowo poznaje Shanne –nową właścicielkę księgarni w miasteczku Chesapeake Shores. Kobieta po ciężkim i bolesnym rozwodzie, postanowiła ułożyć swoje życie od nowa, osiedlając się właśnie w tym pięknym , uroczym zakątku.
Dochodzi między nimi, do coraz częstszych spotkań i choć Kevin nie chce się przyznać sam przed sobą, to jednak z każdym dniem jego fascynacja Shanną pogłębia się coraz bardziej. Na dodatek rodzeństwo, najbliżsi i wszyscy mieszkańcy miasteczka, otwarcie popychają go w ramiona dziewczyny. Czy można więc w takiej sytuacji uciec przed miłością, jeśli jest ona silniejsza od nas samych? Chyba nie. Jednak demony z przeszłości ujawniają się i w gwałtowny sposób, burzą kwitnące uczucie między dwojgiem tych ludzi. Czy uda się Kevinowi i Shannie przezwyciężyć wszystkie piętrzące się problemy i zacząć od początku bez tajemnic i sekretów? O tym musicie koniecznie dowiedzieć się sami.
,,Światła portu’’ Sherryl Woods, przeczytałam dosłownie w jeden wieczór i poczułam ogromny smutek. Żałuję , że jest to już ostatni tom tej niepowtarzalnej trylogii. Tak bardzo zżyłam się i polubiłam bohaterów książki, że mogłabym o ich perypetiach czytać na okrągło. Ciągle zagadką są dla mnie jeszcze losy dwójki rodzeństwa O’Brienów, Jess i Connora i mam cichą nadzieję, że może jednak usłyszę o nich w kolejnych odsłonach powieści.
Książkę czyta się w bardzo lekki i przyjemny sposób. Autorka w tak obrazowy sposób nakreśliła bohaterów i ich losy, że ma się swoiste wyobrażenie obcowania z nimi. Ponadto cały klimat i atmosfera, powodują, że człowiek ma wrażenie jakby znalazł się w krainie szczęśliwości.
Wspaniała lektura, w sam raz na wiosennie i letnie pikniki, gdzie można usiąść na trawie , rozkoszować się świeżym powietrzem i choć przez chwilę poczuć namiastkę uroku nadmorskiego miasteczka.
Polecam serdecznie ,,Światła portu’’. Przeczytaj i poczuj całkiem zwyczajny a jakże bliski świat naszych marzeń.
http://cyrysia.blogspot.com/ -
sabinka
napisała: Sherryl Woods wpisałam do ulubionych autorów. Zrobiłam to z przyjemnością, ponieważ też z przyjemnością przeczytałam "Kroniki portowe". Żałuję bardzo, że zawiera tylko trzy tomy. Tomy, które pochłonęłam, od których nie dało się oderwać. Nie są one naszpikowane romansem, kryminałem czy tez innym ekstremalnym wydarzeniem, są zwykłym życiem, zwyczajnych ludzi. Ludzi, którzy jak w zwyczajnym życiu bywa, mają zwyczajne problemy, które próbują porządkować. Każdy człowiek chce być kochanym i chce kochać innych....
"Światła portu" to ostatni tom, który zamyka historię rodziny O'Brien...
Do uroczego, rodzinnego miasteczka powraca Kevin O'Brien wraz z synkiem Davy'em. Po stracie żony w Iraku, Kevin pogrążony w żałobie, zamyka się w sobie. Jedynym konkretnym jego zajęciem jest opieka nad synem. Rodzina O'Brien za wszelką cenę próbują pomóc zrozpaczonemu chłopakowi, lecz ich trudy są daremne...
Gdy Kevin przypadkiem trafia do nowo otwieranej księgarni, poznaje tam młodą kobietę - Shannę, która potrzebuje pomocy. Shanna po rozwodzie trafia do Chesapeake Shores, gdzie postanawia spełnić swe marzenie i otworzyć własny sklep, zacząć życie na nowo. Jednak samotnej kobiecie ciężko jest zmagać się z męskimi pracami. Ku jej zdziwieniu mieszkańcy malowniczego miasteczka chętnie jej pomagają i wspierają. Jednak dziewczynę fascynuję mężczyzna z małym chłopcem...
Z czasem Shannę z Kevinem zaczyna łączyć coś więcej, niestety sekrety z ostatnich lat psują wszystko, a nad związkiem gromadzą się ciemne chmury...
Czy uda się stworzyć związek??? Czy uda się odzyskać zaufanie, które gdzieś po drodze zginęło????
Zapraszam do powieści....koniecznie trzeba ją przeczytać!!!!Raczej pochłonąć!!
Muszę przyznać, że rzuciłam wszystko, by tylko dorwać się do książki. Po przeczytaniu "Smaku marzeń" i "Zapachu żółtych róż" , nie wyobrażałam sobie, by nie przeczytać ostatniego tomu "Kronik portowych"!!!
Teraz wiem, że bardzo dobrze zrobiłam!!! To była niesamowita trylogia i troszkę mi szkoda, że już mam ją za sobą!
Sherryl Woods, choć piszę powieści obyczajowe, robi to niewątpliwie rewelacyjnie. Wplata losy rodziny tak, że ma się wrażenie jakby się tam było i obserwowało całą rodzinę O'Brien z boku. Na dodatek świetne opisy przyrody, gdzie w ostatnim tomie mocno wzbogacone zostały o wątki ekologiczne, które dopełniają całości świetnej powieści. Czytając opisy, miałam wrażenie, że słychać szum fal, wesołe zabawy dzieci, a także ciepło i atmosfera tamtego miejsca jest doskonale odczuwalna!
Jak to już w "Kronikach portowych" bywało, tak i w "Światłach portu" najważniejszym priorytetem jest rodzina! Autorka świetnie nawiązała do osób, które opisywała w wcześniejszych tomach, miło było się dowiedzieć co u nich słychać i jak potoczyły się dalsze losy. Bardzo się cieszę, że dane mi było poczytać o Rodzinie O'Brien....
Póki co, mam cichutką nadzieję, że jeszcze powstają dalsze losy tej rodziny. Poznaliśmy losy Abby, Bree czy też Kevina...ale pozostaje nam nadal Jess i Connor...więc jednak jakaś nutka nadziei pozostaje :)
Oczywiście "Światła portu" gorąco polecam !!!! Polecam przede wszystkim tym, którzy przeczytali już choć jeden z wcześniejszych tomów, ale także tym, którzy lubią zwyczajne życie oraz szczęśliwe zakończenia. Lektura idealna na wiosenne i letnie, beztroskie dni...
http://sabinkat1.blogspot.com/2011/04/swiata-portu-sherryl-woods.html
Rejestracja użytkownika
Zarejestruj się w naszym serwisie, by oceniać książki, dodawać opinie oraz spotkać osoby, które tak jak Ty lubią czytać książki.
Zapisz się na newsletter, a otrzymasz prezent w postaci eBooka „Raj na Ziemi”, Mary Alice Monroe
Masz już konto?
Zaloguj się
Hity Miesiąca
-
1. W cieniu starych drzew
- Autor:
- Seria:
- Satine
- Ocena:
-
- Cena:
- 19.99 zł
- Kup taniej:
-
-
2. Bratnie dusze
- Autor:
- Seria:
- Romans
- Ocena:
-
- Cena:
- 34.99 zł
- Kup taniej:
-
-
3. Trzej bracia
- Autor:
- Seria:
- Romans
- Ocena:
-
- Cena:
- 34.99 zł
- Kup taniej:
-
Top 10 Tygodnia
-
1. Pozory mylą, W zamku nad Loarą
- Autor:
- Seria:
- Światowe Życie DUO
- Ocena:
-
- Cena:
- 14.99 zł
- Dostępność książki:
- Wyprzedane
-
2. Koło fortuny
- Autor:
- Seria:
- Romans
- Ocena:
-
- Cena:
- 9.99 zł
- Kup taniej:
-
-
3. Serce milionera
- Autor:
- Seria:
- Światowe Życie
- Ocena:
-
- Cena:
- 9.99 zł
- Kup taniej:
-
-
4. Na paryskich salonach
- Autor:
- Seria:
- Światowe Życie
- Ocena:
-
- Cena:
- 9.99 zł
- Kup taniej:
-
-
5. Niezapomniany wernisaż
- Autor:
- Seria:
- Światowe Życie Extra
- Ocena:
-
- Cena:
- 9.99 zł
- Kup taniej:
-
Nowość
Nowość
Kłopotliwy spadek
- Autor:
- Seria:
- Gwiazdy Romansu
- Ocena:
-
- Cena:
- 12.99 zł
- Kup taniej:
-
Bezpłatny Newsletter
Zapisz się. Poinformujemy Cię o promocjach i konkursach z nagrodami.

