Wiktoriańska herbaciarnia

Debbie Macomber

Wiktoriańska herbaciarnia

Średnia ocena:
4.5 (8 głosów)
Ocena:
5
Autor:
Debbie Macomber
Seria:
Powieść Obyczajowa
Liczba stron:
336
Oprawa:
miękka
ISBN:
978-83-238-7891-9
Premiera:
05.08.2011
Cena:
34.99 zł
Kup taniej:
Kup

Zarejestruj się i:

O książce

Zatoka Cedrów
Cedar Cove to malownicze miasteczko nieopodal Seattle. Mieszkańcy kochają się, zdradzają, nienawidzą się i rozchodzą jak wszędzie na świecie. Mają swoje historie, swoje sekrety. Tylko że tutaj nikt nie jest anonimowy. Ktoś zawsze pomoże ci rozwiązać problem, nawet gdy tego nie chcesz…

Wszyscy mieszkańcy Cedar Cove są w szoku: restauracja Justine i Setha Gundersonów spłonęła na skutek podpalenia. Poszukiwanie sprawcy wciąż trwa. Jednak Justine ma również inne zmartwienia. Z przerażeniem obserwuje, jak Seth coraz bardziej się od niej oddala – myśli wyłącznie o odbudowaniu restauracji, a wszystkie inne sprawy spycha na dalszy plan. Dopiero gdy Justine zaczyna interesować się jej były chłopak Warren, zazdrosny Seth postanawia walczyć o żonę, której nigdy nie przestał kochać.

Różne szczęśliwe chwile i dramaty przeżywają też inni mieszkańcy miasteczka. Allison Cox niepokoi się o swojego chłopaka Ansona, który wyjechał w pośpiechu z Cedar Cove. Tym samym stał się głównym podejrzanym o podpalenie restauracji. Również Charlotte i Ben Rhodesowie mają powody do zmartwienia. David, syn Bena, wpadł w kolejne tarapaty finansowe. Trudne chwile przeżywają także Linette McAfee i Cal Washburn, którzy nie są już sobie tak bliscy, odkąd Cal wyjechał do Wyoming. Czy ten wyjazd oznacza koniec ich związku? W Cedar Cove jeszcze wiele pytań czeka na odpowiedź…

 

 

Fragment książki:


- Wiesz co, Justine? Mam do ciebie ogromną prośbę! – Jego głos przybierał na sile. Seth znów był wściekły. – Przestań wreszcie traktować to jak przejściowe trudności! Bo to coś więcej! O wiele więcej! Naprawdę nie dociera do ciebie, że Latarni Morskiej już nie ma?! Że straciliśmy wszystko?!
Aż się wzdrygnęła na myśl, że Seth ocenia ją tak niesprawiedliwie. Przecież próbowała go wesprzeć, a on widział w niej słodką idiotkę, która nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji.
- Pięć lat ciężkiej pracy poszło na marne! – ryczał dalej. – Po szesnaście godzin na dobę! Wszystko na nic!
- Seth, przecież nie straciliśmy wszystkiego! – Naprawdę nie rozumiał, że choć przeżywają koszmar, nie wszystko jest stracone? Mają siebie, mają dziecko, mają dom! Razem znajdą w sobie dość siły, żeby zacząć od nowa... o ile Sethem przestanie rządzić gniew.
- A ty znowu swoje! – Potrząsnął bezradnie głową.
- Tak! Bo chcesz tylko jednego, żebym była tak samo wściekła jak ty.
- Bo powinnaś wściekła, że to wszystko się stało i że nie udzielają nam żadnych informacji! Powinnaś...
- Nie, Seth! – Zaczynała tracić cierpliwość. – Złość to żadne wyjście! Owszem, też strasznie mnie boli, że straciliśmy restaurację, ale dla mnie jeszcze nie koniec świata! Zastanów się nad tym, bo oprócz restauracji możesz stracić również żonę i syna!
Wsunęła się z powrotem do samochodu i trzasnęła drzwiami. Ku jej uldze Seth nie próbował jej zatrzymać. Chciała pobyć jak najdalej od niego, było to po prostu konieczne.
Przejechała przez miasto, mijając przedszkole Leifa. Synek miał być tam jeszcze dwie godziny, tyle więc czasu miała dla siebie. Po chwili zatrzymała samochód i poszła do parku na nabrzeżu. Usiadła na ławce i spojrzała na zatokę. Fale uderzały zaciekle o skały, niebo pociemniało.
A ona tak bardzo chciała się wyciszyć. Uwierzyć, że po powrocie do domu wszystko wróci do normy. Sethowi będzie przykro, przeprosi za to, co powiedział, a ona...
- Witaj, Justine.
Nie, wcale się nie ucieszyła z tego spotkania. Pragnęła samotności, a już towarzystwo Warrena Sageta, z którym kiedyś była związana, kompletnie jej nie odpowiadało. Odrzuciła jego oświadczyny, czego nie przyjął spokojnie i do dziś przy lada okazji dawał do zrozumienia, że wciąż coś do niej czuje.
Nie czekając na zaproszenie, usiadł obok niej i powiedział:
- Czytałem w „Chronicle” o pożarze. Bardzo mi przykro, Justine.
- Dziękuję. To było... straszne... – Poczuła, że dzieje się z nią coś złego. Przede wszystkim zrobiło się jej strasznie zimno.
- Odbudujecie restaurację?
- Oczywiście. Nie wyobrażam sobie, żeby Seth z tego zrezyg... - Zadrżała, czując na plecach lodowaty dreszcz. W sercu też zagościł lód. I ten potworny, paniczny strach, który aż ściskał za gardło. - Warren... – Zabrakło jej powietrza, świat zawirował wokół niej.
- Justine, co się dzieje? – Pełen niepokoju głos Warrena docierał do niej jak przez mgłę. – Źle się czujesz?
- Sama... nie wiem... – szepnęła ledwie słyszalnie.

 

Napisali o nas:


"Wiktoriańska Herbaciarnia jest idealna na każdą porę roku, na każdą porę dnia i dla każdej kobiety. To książka bardzo życiowa, może troszkę idealistyczna, ale przecież któż z nas czasem nie idealizuje, nie marzy? Niektóre marzenia mogą się wszak spełnić, choćby nie wiem, jak były nierealne." Czytaj więcej: www.kawa-koc-ksiazka.blogspot.com

 

 

 

 

 


 

"Bardzo chętnie sięgnęłam po kolejną pozycję Debbie Macomber, gdyż dobrze wspominam sobie pierwsze nasze spotkanie z "Hotelem na rozdrożu".(...)Wiele wątków które płynnie się ze sobą splatają powoduje, że książkę czyta się z wielką przyjemnością. Wydawnictwo zadbało również o piękną, przyciągającą wzrok okładkę." Czytaj więcej: www.zksiazkawdloni.blogspot.com

 

 

 

 

 


 

 

"Pisarce udało się stworzyć niezwykle wciągającą opowieść o mieszkańcach małego miasteczka. Czytelnik wciąga się w historię już od pierwszej strony. Autorka zadbała o to by się nie nudził. Są tajemnice, niebezpieczeństwo, ale i radość i śmiech. Często będziemy się śmiali, a czasem w naszych oczach pojawią łzy wzruszenia." Czytaj więcej: www.wswiecieksiazek.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

 

 

"Wspaniała, wielowątkowa powieść o różnych ludziach i różnych charakterach. Znajdziecie w niej jeszcze więcej ciekawych perypetii mieszkańców. Przy tej książce będziecie się śmiać i wzruszać, wciąga do ostatniej strony." Czytaj więcej: www.ksiazkimoje.blogspot.com

 

 

 

 

 

 


 

"Bardzo podobał mi się sposób przedstawienia charakterów postaci. Bohaterowie są wyraziści, ale nie jednoznaczni. (...)dla tych co lubią wątki humorystyczne polecam historię „zalotów miłosnych” fryzjerki Teri i mistrza szachowego Bobby’ego. Czytałam i śmiałam się, a nieczęsto mi się to zdarza.(...)Książkę polecam tym, którzy lubią zastanawiać się nad przeczytanymi książkami, analizować je, ale lubią także szczęśliwe zakończenia." Czytaj więcej: www.naszerecenzje.wordpress.com

 

 

 


 

Wiktoriańska herbaciarnia wraz z wygodnym fotelem i kubkiem gorącej czekolady stanowią idealny azyl, w którym można odpocząć. Jest to niezwykle przyjazna oraz ciepła lektura, która zdobyła moja serce. Gorąco polecam fanom powieści obyczajowych i romansów, jestem pewna, że się nie zawiedziecie. Ja tymczasem czekam na kolejną część serii znad Zatoki Cedrów." Czytaj więcej: www.agnesja-recenzje.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

 

"Autorka w niezwykły sposób zapoznaje czytelnika z mieszkańcami miasteczka i jego klimatem. Czytając tę powieść, ma się wrażanie, iż jej bohaterowie to nasi dobrzy znajomi. Razem z nimi śmiałam się, martwiłam i przeżywałam ich codzienne kłopoty. Książkę z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim tym, którzy lubią powieści obyczajowe - ja z całą pewnością do tego grona należę." Czytaj więcej: www.smerfetka87.blogspot.com

 

 

 

 

 

 


 

"Zawitałam do Cedar Cove. Odwiedziłam urocze i znane już mi miejsca, z cudownymi widokami, autorka nie oszczędzała na pięknych opisach przyrody. Odwiedziłam tak dobrze znane mi już osoby. Muszę przyznać, że wiele się wydarzyło od mojej ostatniej wizyty.(...)Z pewnością książka zainteresuje też miłośników zwierząt i przepięknych pejzaży, a także osoby, które już choć raz odwiedziły to malownicze miejsce. Polecam !!!" Czytaj więcej: www.sabinkat1.blogspot.com

 

 

 

 

 


 

"Do przeczytania Wiktoriańskiej herbaciarni i całej serii zachęcam głównie kobiety, które szukają lekkiej, odprężającej i przyjemnej lektury, niewymagającej za dużo myślenia. Książka zdecydowanie ma swój urok, który w końcu, niepostrzeżenie i ku mojemu zaskoczeniu podziałał również na mnie. Tym razem wiem na pewno, że chętnie sięgnę po następne tomy z serii." Czytaj więcej: www.ksiazki-annie.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

 

"Wybór padł na Wiktoriańską herbaciarnię Debbie Macomber. I był to wybór świetny!Nazwisko autorki obijało mi się o uszy dosyć często, zwłaszcza, że lubię śledzić poczynania wydawnicze Wydawnictwa Mira- bowiem potrafią oni nie raz swojego czytelnika zaskoczyć.(...)Zaufanie, rozstania, problemy finansowe, problemy z rodzicami i tęsknota to jedne z poruszanych przez autorkę tematów." Czytaj więcej: www.achyochyzksiazka.blogspot.com

 

 

 

 


 

 

"Cóż to była za fascynująca lektura!(...)Książkę czyta się w zastraszającym tempie. Gdybym się postarała, przeczytałabym ją w jeden dzień. Góra w półtora popołudnia. Język jest prosty, łatwy. (...)Książka jest niesamowita i bardzo dobra. Język prosty, łatwy w odbiorze, bogata fabuła, wyraziści bohaterowie." Czytaj więcej: www.oczami-jenny.blogspot.com

 

 

 

 

 


"Wiktoriańska herbaciarnia to naprawdę przyjemna i lekka powieść obyczajowa. Jej bohaterowie zostali skonstruowani w taki sposób, że czytelnik bez problemu może się z nimi zidentyfikować. Kochają się i kłócą, przeżywają kryzysy małżeńskie, opłakują nieudane romanse, mają problemy z pracą i z dziećmi, ale też przeżywają chwile wielkiego szczęścia, jak w prawdziwym życiu." Czytaj więcej: www.zaczytanieblog.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

 


"Autorka w niezwykły sposób zapoznaje czytelnika z mieszkańcami miasteczka i jego klimatem. Czytając tę powieść, ma się wrażanie, iż jej bohaterowie to nasi dobrzy znajomi. Razem z nimi śmiałam się, martwiłam i przeżywałam ich codzienne kłopoty. Książkę z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim tym, którzy lubią powieści obyczajowe - ja z całą pewnością do tego grona należę." Czytaj więcej: www.smerfetka87.blogspot.com

 

 

 

 

 

 


"Wiktoriańską herbaciarnię czytało mi się znakomicie i bardzo przyjemnie z kliku powodów. Po pierwsze lubię książki o prowincji, lubię zagościć wśród jej mieszkańców, po wtóre Macomber napisała tę powieść w stylu bardzo naturalnym, nie upiększyła jej "cukrową pierzynką", nie stworzyła książki z lukrowym klimatem opery mydlanej." Czytaj więcej: www.cudownyswiatksiazek3.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

 

"W Wiktoriańskiej herbaciarni mamy do czynienia z mnóstwem bohaterów wśród, których pogrupowanie na głównych i pobocznych byłoby zdecydowanie trudne, o ile nie niemożliwe. Ich losy wzajemnie się ze sobą przeplatają tworząc swojego rodzaju wielowątkową kronikę dziejów mieszkańców Cedar Cove." Czytaj więcej: www.nakanapie.pl

 

 

 

 

"W Wiktoriańskiej herbaciarni mamy do czynienia z mnóstwem bohaterów wśród, których pogrupowanie na głównych i pobocznych byłoby zdecydowanie trudne, o ile nie niemożliwe. Ich losy wzajemnie się ze sobą przeplatają tworząc swojego rodzaju wielowątkową kronikę dziejów mieszkańców Cedar Cove. (...) Wszystko to sprawia, że "Wiktoriańska herbaciarnia" staje lekturą dla każdego - dziewczyny, która dopiero zaczyna dorosłe życie, kobiety zmęczonej szarą rzeczywistością i starszej pani szukającej w książce echa młodzieńczych lat." Czytaj więcej: www.lubimyczytac.pl

 

 

 

 

 

"Debbie Macomber swoją powieścią udowadnia, że najciekawsze scenariusze pisze samo życie. Tym, którzy poszukują chwili wytchnienia od szarej codzienności, serdecznie polecam lekturę "Wiktoriańskiej herbaciarni" Osobiście z przyjemnością powrócę kiedyś do malowniczego Cedar Cove by poznać dalsze losy ich mieszkańców." Czytaj więcej: www.zlodziejkaksiazek.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

"Ostatnio w moje ręce wpadła książka „Wiktoriańska herbaciarnia”, która stanowi kolejny tom opisujący życie mieszkańców Zatoki Cedrów. Mimo, że nie czytałam poprzednich części sugestywny i bardzo wymowny tytuł skusił mnie, abym dała jej szansę. Nie żałują ani trochę. (...)Wiktoriańska herbaciarnia to książka o ludziach i codziennym życiu, problemach, małych smutkach i radościach.(...)jeżeli szukacie czegoś lekkiego, na odstresowanie po cięższym dniu to ta pozycja idealnie się nada do tego celu." Czytaj więcej: www.kasandra-85.blogspot.com

 

 

 


 

"Jest to książka pełna życiowych doświadczeń, uniwersalnych prawd i oczywistości, o których często zapomina się zważywszy na tempo życia. Warto zatrzymać czas i spędzić miłe chwile z rodziną, przyjaciółmi czy po prostu z samym sobą. Do takich wniosków doszli także bohaterowie książki, a powieść Debbie Macomber jest najlepszym przykładem na to, że życie pisze najciekawsze scenariusze."
Czytaj więcej: www.zapachyksiazki.blogspot.com

 

 

 

 

 



"Parę dni temu premierę miała kolejna powieść opowiadająca o dalszych losach mieszkańców Zatoki Cedrów.(…)Bohaterowie powieści ponownie stanęli przed trudnymi sprawami. Mowa jest o miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, wybaczeniu, zaufaniu i wierze pokładanej w drugiego człowiek. Do przeczytania książki dodatkowo zachęca prześliczna okładka. Jak najbardziej lektura nadająca się na wakacyjne leżakowanie." Czytaj więcej: www.slowemmalowane.blogspot.com

 

 

 

 

 

 

 

O autorze - Debbie Macomber Debbie Macomber

Debbie Macomber urodziła się 22. października 1948 roku.Zaczęła pisać po urodzeniu czwórki dzieci, na pożyczonej maszynie. Czekała, aż wszyscy zasną i wymykała się do kuchni, która na kilka godzin pełniła rolę gabinetu.

Debbie Macomber urodziła się 22. października 1948 roku.Zaczęła pisać po urodzeniu czwórki dzieci, na pożyczonej maszynie. Czekała, aż wszyscy zasną i wymykała się do kuchni, która na kilka godzin pełniła rolę gabinetu. Zmagała się z dysleksją, przez pięć lat jej maszynopisy odrzucano w każdym wydawnictwie, jednak Debbie nie opuścił hart ducha. Sukces przyszedł w 1982 roku, wraz z opublikowaniem pierwszej książki. Pisząc, korzysta z własnych doświadczeń, a także z doświadczeń krewnych i przyjaciół. Potrafi przeniknąć w głąb kobiecej duszy, mistrzowsko oddać emocje i charaktery swych bohaterek, a przy tym ma wspaniałe poczucie humoru. Akcje powieści umieszcza często w małych miastach, koncentruje się na aspekcie obyczajowym. Na ogół wstaje jeszcze przed wschodem słońca. Pisze dziennik, czyta, potem przez pół godziny pływa i siada do pracy. Uwielbia robić na drutach i jest w tym prawdziwą mistrzynią. Bardzo lubi dostawać listy od czytelników. Łączny nakład jej książek na całym świecie to ponad sto milionów egzemplarzy. Jej powieści często goszczą na listach bestsellerów, jest laureatką Quill Award for Romance. Wraz z mężem Waynem mieszka w stanie Waszyngton, a zimą na Florydzie. Ma czworo dzieci i ośmioro wnucząt.

Zobacz stronę autora

Dowiedz się więcej

O serii - Powieść Obyczajowa

Barwna panorama charakterów, realia codziennego życia, relacje między ludźmi, obserwacje postaw moralnych i światopoglądowych, różne środowiska społeczne – wszystko to przedstawione w lekki i przystępny sposób we wciągających powieściach.

Barwna panorama charakterów, realia codziennego życia, relacje między ludźmi, obserwacje postaw moralnych i światopoglądowych, różne środowiska społeczne – wszystko to przedstawione w lekki i przystępny sposób we wciągających powieściach. Na tle obserwacji obyczajowych rozgrywają się losy darzących się głębokim uczuciem bohaterów, których skomplikowane losy na szczęście zawsze kończą się dobrze.

Zobacz stronę serii

Dowiedz się więcej

Czytelniczki, które interesował ten produkt, oglądały również:

Opinie czytelników

  1. mwalas mwalas napisała:

    Debbie Macomber urodziła się 22. października 1948 roku. Zaczęła pisać po urodzeniu czwórki dzieci, na pożyczonej maszynie. Jednak początkowo z powodu dysleksji żadne wydawnictwo nie chciało wydać jej powieści. Sukces przyszedł w 1982 roku, wraz z opublikowaniem pierwszej książki. Pisząc, korzysta z własnych doświadczeń, a także z doświadczeń krewnych i przyjaciół. Potrafi przeniknąć w głąb kobiecej duszy, mistrzowsko oddać emocje i charaktery swych bohaterek, a przy tym ma wspaniałe poczucie humoru. Akcje powieści umieszcza często w małych miastach, koncentruje się na aspekcie obyczajowym.Uwielbia robić na drutach i jest w tym prawdziwą mistrzynią. Bardzo lubi dostawać listy od czytelników. Łączny nakład jej książek na całym świecie to ponad sto milionów egzemplarzy. Jej powieści często goszczą na listach bestsellerów. Poza tym jest laureatką Quill Award for Romance. Wraz z mężem Waynem mieszka w stanie Waszyngton. Ma czworo dzieci i ośmioro wnucząt.

    Cedar Cove to piękne i malownicze miasteczko nieopodal Seattle. Mieszkańcy kochają się, zdradzają, nienawidzą się i rozchodzą jak wszędzie na świecie. Jak wszędzie mają swoje historie, sekrety. Tylko że tym miasteczku nikt nie jest anonimowy. Zawsze ktoś zawsze pomoże, nawet gdy tego nie chcesz… Ostatnimi czasy wszyscy mieszkańcy Cedar Cove są w szoku: restauracja Justine i Setha Gundersonów spłonęła na skutek podpalenia. Poszukiwania sprawcy trwają. Jednak to niejedyny problem Gundersonów. Czy ich uczucie przetrwa te straszne chwile? Inni mieszkańcy szybko zapominają o pożarze. Mają swoje kłopoty.. Allison Cox niepokoi się o swojego chłopaka Ansona, który wyjechał w pośpiechu z Cedar Cove. Tym samym stał się głównym podejrzanym o podpalenie restauracji. Również Charlotte i Ben Rhodesowie mają powody do zmartwienia. David, syn Bena, wpadł w kolejne tarapaty finansowe. Jakie inne niespodzianki czekają na mieszkańców Cedar Cove? Czy rozwiążą się ich problemy? Jak zmieni się ich życie? Po odpowiedzi zapraszam do książki.

    To historia o zwykłym, małym miasteczku i jego mieszkańcach. Poznajemy ich życie, problemy. Widzimy radości i żale. Przyznam, że jestem pełna podziwu dla autorki, ponieważ świetnie udało się jej oddać klimat miasteczek. Tutaj każdy wie o wszystkim i nie ma żadnych tajemnic, a jeśli nawet są to bardzo szybko zostaną odkryte. Naprawdę miałam wrażenie, że znajduję się u siebie, ponieważ u mnie wygląda tak samo. Są wścibskie osoby, miłość, nienawiść i konflikty z sąsiadami. Niekiedy nawet samemu można odnaleźć się w którejś z postaci. To wielki plus tej powieści.

    Pisarce udało się stworzyć niezwykle wciągającą opowieść o mieszkańcach małego miasteczka. Czytelnik wciąga się w historię już od pierwszej strony. Autorka zadbała o to by się nie nudził. Są tajemnice, niebezpieczeństwo, ale i radość i śmiech. Często będziemy się śmiali, a czasem w naszych oczach pojawią łzy wzruszenia.

    Książka została napisana prostym, ale interesującym językiem, który sprawia, że mogą ją czytać wszyscy bez względu na wiek. Zachwycająca jest też grafika, która była jednym z powodów, dla których sięgnęłam po tę lekturę. Akcja toczy się wartko, miejscami zaskakuje. Bohaterzy są świetnie opisani, zachowują się bardzo realnie.

    Podsumowując polecam tę książkę osobom szukającym dobrej i ciekawej literatury. To idealna pozycja na długi wieczór, która dostarczy nam wielu wrażeń i sprawi, że na długo zapomnimy o szarej rzeczywistości. Ja już wiem, że sięgnę zarówno po wcześniejszą część jak i kolejne tej historii.

  2. giffin giffin napisała:

    Książka jest jednym z tomów "Zatoki Cedrów".

    Gdy za oknem szaro-buro, zapach gorącej czekolady i książki o magicznych tytułach przyciągają czytelników ze zdwojoną siłą. Jeśli macie ochotę na wciągającą powieść obyczajową, odwiedźcie razem ze mną "Wiktoriańską herbaciarnię", by przekonać się, czy pokochacie zapachy unoszące się w powietrzu...

    "(...) czyż nie na tym polega miłość, że dobro tych, których kochamy, stawiamy na pierwszym miejscu?"

    Witajcie w Cedar Cove - niewielkim miasteczku, którego duszą są mieszkańcy, a sercem - panująca wszędzie atmosfera przyjaźni i miłości! Jeśli jesteście tu nowi, musicie koniecznie poznać wszystkich po kolei. Najpierw Justine i Seth... Wybaczcie im te ponure miny, przechodzą bardzo ciężki okres w swoim życiu. Restauracja, której poświęcali się bez reszty, spłonęła. Jak to zwykle bywa, pożar nie tylko zapoczątkował problemy finansowe, ale też stał się powodem kłotni małżeńskich. Dalej Jon i jego żona, która jest już w bardzo zaawansowanej ciąży. Oczywiście są też Linette, Grace i Cal. A Teri? Jak zwykle w podróży, tym razem poleciała chyba z Bobby'm do Nowego Yorku. Brakuje tylko Aarona. Jego zniknięcie w noc po pożarze restauracji utwierdziło mieszkańców miasteczka w przekonaniu, że to właśnie on jest winny podpaleniu... wszystkich prócz zakochanej w nim dziewczyny, Allison. Macie ochotę poznać tych ludzi? Z pewnością chętnie przyjmą was do swojego grona. Usiądźcie i częstujcie się... 'Wiktoriańską herbaciarnią'!

    "Wiktoriańska herbaciarnia" to nie tylko magiczny tytuł i równie piękna okładka, ale przede wszystkim powieść obyczajowa wprost idealna na zimowy wieczór. Przeczytałam ją w ciągu jednego dnia, co ostatnio nie zdarza się zbyt często, a to głownie ze względu na doskwierający wszystkim brak czasu. Nie potrafiłam odłożyć jej na bok nawet w środku nocy, kiedy mój wzrok zaczął odmawiać posłuszeństwa, a powieki stawały się coraz cięższe...
    Książka, choć zdecydowanie można ją zakwalifikować do kategorii lekkich lektur, wymaga od czytelnika pełnego skupienia, głównie ze względu na bohaterów, których jest po prostu mnóstwo! Momentami było mi naprawdę ciężko przypomnieć sobie kto jest kim, ale dzięki temu akcja powieści jest niesamowicie szybka, a my czytamy kolejne strony z radością. Skoro już mowa o bohaterach, tych można tylko wychwalać. Nie są wolni od wad, nikt też nie może narzekać na brak problemów, dzięki temu świat przedstawiony przez Debbie Macomber jest jakby bardziej realny. W trakcie lektury można mieć wrażenie, że ludzie, o których czytamy w "Wiktoriańskiej herbaciarni" są prawdziwi, mieszkają gdzieś na końcu świata - w niewielkim miasteczku o magicznej nazwie Cedar Cove (Zatoka Cedrów). Każda para - bo przecież książka opowiada głównie o miłości - zdobywa naszą sympatię w inny sposób. Seth i Justine, których poznajemy na początku, borykają się z wieloma problemami. Nie potrafią znaleźć wspólnego języka, a czytelnik (trafiając w sam środek konfliktu) kibicuje w duchu ich miłości lub rozstaniu. Anson i Allison uczą nas, czym jest wzajemne zaufanie i jak ważną odgrywa ono rolę w związku. Z kolei Teri i Bobby to para rodem z harlequinu. Czytamy o nich z uśmiechem na twarzy, bo przecież nawet ich pierwsze spotkanie było dość niezwykłe.
    Jeśli miałabym zarzucić coś "Wiktoriańskiej herbaciarni" to jedynie pierwsze wrażenie, jakie może wywrzeć na czytelniku. Akcja książki ma bowiem niewiele wspólnego z jej tytułem. Szczerze mówiąc liczyłam na to, że będzie się ona toczyła właśnie w herbaciarni, gdzie ludzie rozmawiają na przeróżne tematy, tymczasem wcale tak nie jest. Początkowy zawód mija jednak bardzo szybko, a my bez przeszkód możemy cieszyć się dalszą lekturą!

  3. sabinka sabinka napisała:

    Po książki Debbie Macomber sięgam z ogromną przyjemnością. Wiem, że przy każdej wybranej powieści spędzę miłe godziny, w bardzo dobrej i przyjaznej atmosferze, ale także z pewnością w najpiękniejszych zakątkach Stanów Zjednoczonych.
    Nie mogłam się doczekać kiedy pojawią się dalsze losy mieszkańców uroczego i jakże malowniczego miejsca zwanego Zatoką Cedrów. Lubię spędzać wolny czas, zatapiając się w lekturze, zapominając o realnym świecie, chętnie przenoszę się do miasteczka nieopodal Seattle. Mieszkańców miałam okazję poznać już w poprzednich powieściach Debbie Macomber - "Hotel na rozdrożu" oraz "Spokojna przystań", książki wspominam bardzo miło. Z ogromną radością i z nutką nostalgii powróciłam do Cedar Cove, z przyjemnością sięgnęłam po powieść zatytułowaną "Wiktoriańska herbaciarnia". Na ogromne brawa, a także wielkie uznanie zasługuje grafik okładki - Kuba Magierowski. Genialne wykonanie, które nie pozwala oderwać oczu od przepięknie dobranych elementów, a także barw.

    Zawitałam do Cedar Cove. Odwiedziłam urocze i znane już mi miejsca, z cudownymi widokami, autorka nie oszczędzała na pięknych opisach przyrody. Odwiedziłam tak dobrze znane mi już osoby. Muszę przyznać, że wiele się wydarzyło od mojej ostatniej wizyty...
    Restauracja "Latarnia morska" uległa całkowitemu spaleniu, zostały zgliszcza, Justine i Seth Gunderson są w kłopotliwej sytuacji. Czas ucieka, oboje pozostają bez pracy, okazuje się też, że restauracja została podpalona, poszukiwania podpalacza trwają, a oni z dnia na dzień oddalają się od siebie. Setha cała sytuacja przerasta, a Justine ma niesamowity pomysł, tylko czy uda się go zrealizować ???Czy okażę się kto jest winnym podpalenia? Jak poradzą sobie z ratowaniem małżeństwa i własnych uczuć?
    Głównym podejrzanym jest były pracownik restauracji - Anson. Chłopak znika, jedyną osobą, która mu ufa i wierzy w niewinność jest jego dziewczyna Allison Cox. Czy uda się jej oczyścić z zarzutów Ansona?? Czy jej wiara w jego niewinność wytrzyma, jeśli wszyscy sądzą, ze chłopak jest winny???
    Cecilia i Ian są szczęśliwi i wychowują Aarona, niestety i ich dogonią kłopoty, podobnie jak Linette i Cala.
    Zajrzałam też do salonu kosmetyczno - fryzjerskiego, gdzie czekały mnie miłe niespodzianki, jak i w domu Maryellen i Jona, którzy spodziewają się kolejnego dziecka.
    Generalnie spędziłam cudowny czas w Zatoce Cedrów.

    Debbie Macomber w "Wiktoriańskiej herbaciarni" postanowiła swoim bohaterom zmienić życie, jednym na lepsze, drugim na gorsze, czasem wystarczyło niektórymi wstrząsnąć, by się opamiętali, jeszcze innych postanowiła uszczęśliwić. Jak nie lubić autorki? Jak nie pokochać mieszkańców Zatoki Cedrów, do których z książki na książkę co raz bardziej się przywiązuję, czekam z niecierpliwością na nowe wieści, bądź samą wizytę w miasteczku.
    Autorka choć napisała powieść obyczajową, nie zapomniała o bardzo ważnych i trudnych tematach. Zwróciła uwagę na bardzo ważną rzecz, mianowicie na to, że miłość, zaufanie i rozmowa są bardzo ważnym elementem naszego szczęśliwego, ale zarazem wspólnego życia. Bez tych i innych cech małżonkowie oddalają się od siebie, powstają niedomówienia, jedna choćby najmniejsza, ale szczera rozmowa może zmienić nasze życie. Praca nie jest najlepszym schronieniem przed problemami. Czasem wystarczy kilka, za to bardzo ważnych słów. Warto też wybaczać, choć nie jest to z pewnością łatwe, jednak z czasem można spróbować...

    Debbie Macomber w swoich dziełach nie zapomina o zwierzętach, jej książki są przepełnione miłością i szacunkiem do zwierząt. W "Wiktoriańskiej herbaciarni" również przypomina swoim czytelnikom o dobroci i miłości dla zwierząt, że warto pewne uczucia okazać swoim małym czworonożnym domownikom. Oddają je z wzmożoną siłą. Podobał mi się wątek Cala, który postanowił jako wolontariusz wyruszyć do Wyoming, by ratować dzikie mustangi. Uwielbia konie, ma z nimi wspaniały kontakt, nie potrafił przejść obojętnie koło rzezi, na jaką były skazane te cudowne dzikie konie.

    Cieszę się ogromnie, że powstała kolejna część Zatoki Cedrów. Spędziłam tam bardzo miło czas, polecam głównie miłośnikom małych, jednak uroczych miasteczek, które zamieszkują zwyczajni ludzie, borykający się ze zwyczajnymi problemami dnia codziennego. Z pewnością książka zainteresuje też miłośników zwierząt i przepięknych pejzaży, a także osoby, które już choć raz odwiedziły to malownicze miejsce. Polecam !!!

    http://sabinkat1.blogspot.com/2011/08/popoudnie-spedzone-w-zatoce-cedrow.html

  4. bwo_niak bwo_niak napisała:

    Ten kto pamięta jeszcze niedawno recenzowaną książkę Debbie Macomber Hotel na rozdrożu, który po nią sięgnął, następnie przeczytał z przyjemnością, ten będzie usatysfakcjonowany. Parę dni temu premierę miała kolejna powieść opowiadająca o dalszych losach mieszkańców Zatoki Cedrów.
    /.../
    Konwencja powieści została utrzymana. Ponownie mamy do czynienia z mnogością wątków i bohaterów. Czasami nie byłam jednak zadowolona, że Autorka tak pobieżnie zajęła się niektórymi z nich. Każdy, bowiem nadawałby się na osobną dłuższą opowieść. Po za tym owe powieści niechybnie nadają się na scenariusz jakiegoś serialu obyczajowego. Bohaterowie powieści ponownie stanęli przed trudnymi sprawami. Mowa jest o miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, wybaczeniu, zaufaniu i wierze pokładanej w drugiego człowiek. Do przeczytania książki dodatkowo zachęca prześliczna okładka. Jak najbardziej lektura nadająca się na wakacyjne leżakowanie.

    http://slowemmalowane.blogspot.com/2011/08/debbie-macomber-wiktorianska.html

Zarejestruj się, aby dodać opinię

Rejestracja użytkownika

Zarejestruj się w naszym serwisie, by oceniać książki, dodawać opinie oraz spotkać osoby, które tak jak Ty lubią czytać książki.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz prezent w postaci eBooka „Raj na Ziemi”, Mary Alice Monroe

Zarejestruj się lub

Hity Miesiąca

  1. 1. W cieniu starych drzew W cieniu starych drzew

    Autor:
    Penny Jordan
    Seria:
    Satine
    Ocena:
    5
    Cena:
    19.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  2. 2. Bratnie dusze Bratnie dusze

    Autor:
    Diana Palmer
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Trzej bracia Trzej bracia

    Autor:
    Nora Roberts
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    5
    Cena:
    34.99 zł
    Kup taniej:
    Kup

Top 10 Tygodnia

  1. 1. Pozory mylą, W zamku nad Loarą Pozory mylą, W zamku nad Loarą

    Autor:
    Julia James, Christina Hollis
    Seria:
    Światowe Życie DUO
    Ocena:
    4
    Cena:
    14.99 zł
    Dostępność książki:
    Wyprzedane
  2. 2. Koło fortuny Koło fortuny

    Autor:
    Margaret Way
    Seria:
    Romans
    Ocena:
    4
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  3. 3. Serce milionera Serce milionera

    Autor:
    Lucy Monroe
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  4. 4. Na paryskich salonach Na paryskich salonach

    Autor:
    Caitlin Crews
    Seria:
    Światowe Życie
    Ocena:
    5
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  5. 5. Niezapomniany wernisaż Niezapomniany wernisaż

    Autor:
    Kate Hewitt
    Seria:
    Światowe Życie Extra
    Ocena:
    3
    Cena:
    9.99 zł
    Kup taniej:
    Kup
  1. Podróż w chmurach
  2. Zakochana bez pamięci
  3. Kłopotliwy spadek
  4. W cieniu starych drzew
  5. Smak czerwonego wina, Bezsenne noce

Nowość

Trzej bracia Trzej bracia

Autor:
Nora Roberts
Seria:
Romans
Ocena:
5
Cena:
34.99 zł
Kup taniej:
Kup

Przejdź do strony książki

Bezpłatny Newsletter

Zapisz się. Poinformujemy Cię o promocjach i konkursach z nagrodami.